Michał Piróg tłumaczy się z wypowiedzi o uderzeniu dziecka. "Wszedłem na podwórko, PACNĄŁEM w głowę i zaprowadziłem do matki"
Wypowiedź Michała Piróga, który w "Dzień Dobry TVN" wyznał, że uderzył dziecko pastwiące się nad psem, odbiła się w mediach szerokim echem. Głos w sprawie postanowił zabrać jeszcze raz sam zainteresowany, który w opublikowanym komentarzu zaznaczył, że nie należy do osób biernie przyglądających się krzywdzie.