Tak wyglądała druga rozprawa rozwodowa Kubickiej i Barona. Sandra wystroiła się w mini i kozaczki, na koniec się przytulili (ZDJĘCIA)
Sandra Kubicka i Aleksander Baron poniedziałkowy poranek spędzili w sądzie, gdzie po raz drugi spotkali się w celu zakończenia swojego małżeństwa. Zobaczcie, co tam się działo.
Sandrze Kubickiej i Aleksandrowi Baronowi jednak nie udało się pokonać pojawiających się od dawna trudności małżeńskich. Dowodzi temu fakt, że postanowili się rozwieść. Pod koniec minionego roku była modelka złożyła drugi już pozew rozwodowy (pierwszy trafił do sądu rok wcześniej, a następnie został wycofany). W lutym rodzice małego Leonarda po raz pierwszy spotkali się w sądzie w celu zakończenia swojego nietrwającego nawet dwóch lat małżeństwa.
W poniedziałek odbyła się druga rozprawa rozwodowa ekspary. Kubicka zajechała przed budynek wymiaru sprawiedliwości swoim nowym range roverem za 600 tysięcy złotych. Tak jak poprzednim razem postawiła na elegancki "look". W sądzie zaprezentowała się w krótkiej spódnicy i dopasowanej do niej taliowanej marynarce, białej koszuli oraz skórzanych kozakach. Stylizację uzupełniła obowiązkowymi okularami przeciwsłonecznymi i torebką. Jej (jeszcze) mąż z kolei miał na sobie ciemny garnitur. Uwagę zwracała też jego świeża fryzura. Celebrytka i muzyk nie rozmawiali ze sobą, bez słowa mijając się na korytarzu. Sandra za to nie gryzła się w język, zwracając się do przedstawicieli mediów. 31-latka zażądała od jednego z dziennikarzy, by opuścił sąd.
Zobaczcie. Tak wyglądało kolejne spotkanie zwaśnionych celebrytów w sądzie.