To on podbił serce Kaczorowskiej jeszcze przed Pelą. Agnieszka spotykała się ze starszym o 18 LAT montażystą. Pamiętacie?
Po dołączeniu do "Tańca z Gwiazdami" Agnieszka Kaczorowska zyskała Kryształową Kulę i... pierwszą medialną miłość. To właśnie wtedy zauroczyła się wyraźnie starszym od niej członkiem ekipy programu. Ich uczucie wygasło po zaledwie kilku miesiącach.
Życiem uczuciowym Agnieszki Kaczorowskiej jeszcze do niedawna żyła cała Polska. Gwiazda serialu "Klan" całkowicie odczarowała utrwalany przez lata wizerunek idealnej żonki, która na potrzeby social mediów kreowała sielskie życie ze swoim ukochanym. Ich - wydawałoby się - gorące uczucie podsycane spijaniem sobie z dzióbków i czułymi słówkami drastycznie przerwała wieść o bliskiej relacji tancerki nawiązanej z członkiem ekipy "Królowej przetrwania". Maciej Pela, którego w tamtym okresie niechlubnie nazywano najsłynniejszym w Polsce rogaczem (ex aequo z Marcinem Hakielem), niemal w jednej chwili stał się największym antagonistą matki ich dwóch córek.
ZOBACZ: Agnieszka Kaczorowska ujawnia kulisy rozpadu małżeństwa z Maciejem Pelą: "Bolało jak CHOLERA"
Jeśli sięgnąć głębiej do show-biznesowych archiwów, można wysnuć wniosek, że były mąż Kaczorowskiej podzielił los swojego poprzednika. Czujny jak zawsze Pudelek w 2018 r. donosił, że Agnieszka weszła w związek z Pelą, nie zamykając jeszcze poprzedniej relacji z aktorem musicalowym Maciejem Zadykowiczem. W końcu zrozumiała jednak, że nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka, i bynajmniej nie mamy tu na myśli względów urodowych. To jednak nie on pełnił rolę jej pierwszego upublicznionego w mediach partnera. Ten "zaszczytny" tytuł przypadł w udziale niejakiemu Rafałowi Samborskiemu.
Agnieszka Kaczorowska zapytana o artykuły o Peli. "Trudne emocje". Mówi, co jej pomaga
Agnieszka Kaczorowska zapałała uczuciem do starszego o 18 lat mężczyzny
Po ponad dwóch dekadach obecności "Tańca z Gwiazdami" w polskiej telewizji doskonale wiemy już, że poza nowymi umiejętnościami można również wynieść z niego miłość (choć rzadko na całe życie). Mało kto pamięta, że po swoim debiucie w tanecznym show Agnieszka Kaczorowska zakochała się w członku ekipy. Nie był to jednak dźwiękowiec, lecz montażysta i reżyser filmików poprzedzających występy. Na łamach "Twojego Imperium" zachwalała jego "ogromny potencjał" i wymieniała ich rozliczne, wspólne zainteresowania, tj. teatr, kino czy świadome życie. "Uwielbiam prowadzić z nim długie rozmowy" - deklarowała w 2015 r. A jak wyglądały początki ich relacji?
Zakochałam się! Z Rafałem Samborskim, moim obecnym mężczyzną, zaczęłam się spotykać po tym, jak moja para odpadła z programu. Wcześniej mijaliśmy się na korytarzach, spoglądaliśmy na siebie, ale w związku z tym, że bezpośrednio ze sobą nie pracowaliśmy i każdy był zajęty swoimi obowiązkami, nie mieliśmy się okazji bliżej poznać. Dopiero gdy zakończyłam swój udział w tamtej edycji, umówiliśmy się raz, potem drugi, trzeci - zaczęliśmy rozmawiać, no i wtedy strzała Amora we mnie uderzyła i zakochałam się po uszy! Rafał mi mówił, że gdy pierwszy raz na siebie spojrzeliśmy, to w moich oczach zobaczył coś, co go zahipnotyzowało
To jednak nie dzieląca ich 18-letnia różnica wieku najbardziej elektryzowała opinię publiczną. W mediach gruchnęła informacja o rzekomym porzuceniu przez Rafała Samborskiego żony i dzieci właśnie z myślą o "Bożence". Tancerka poczuła się w obowiązku wyjaśnić, że jej ukochany nie ma żadnych zobowiązań rodzinnych. Kilka miesięcy później nie miało to już zresztą większego znaczenia, bowiem ich drogi bezpowrotnie się rozeszły.
Taka była moja decyzja. Pewnego dnia zdałam sobie sprawę, że nie czuję już tego, co czułam wcześniej. Nie miało sensu, żeby to ciągnąć
Po krótkim romansie Kaczorowskiej i Samborskiego pozostało zaledwie kilka fotek z ich jedynego wyjścia na salony oraz miłe wspomnienia mężczyzny, który pokazał klasę, wypowiadając się o swojej eks w samych superlatywach. Jak podsumował w wypowiedzi dla portalu JastrząbPost, rozstali się w dobrej atmosferze, a Agnieszkę określił jako "wspaniałą dziewczynę".
Kontynuację miłosnej historii tancerki doskonale już znacie.