TYLKO NA PUDELKU: Magda Boczarska jest niezadowolona z obecności Natsu w "TzG". "To dla niej ujma, że będzie rywalizować z kimś o tak NIECHLUBNEJ PRZESZŁOŚCI"
Już w najbliższą niedzielę startuje nowa edycja "Tańca z Gwiazdami". Jak ustalił Pudelek, emocje wśród uczestników zaczynają narastać. Magda Boczarska, według naszych informatorów, nie kryje rozczarowania, że jej rywalką będzie Natsu, którą określa jako "osobę z niechlubną przeszłością".
Wygląda na to, że Magdalena Boczarska wyrasta na najbardziej charakterną uczestniczkę nowej edycji "Tańca z Gwiazdami". Zaczęło się niewinnie od komentarzy, które lajkował jej partner, Mateusz Banasiuk. Chodziło o udział Emilii Komarnickiej, która zdaniem niektórych internautów (i najwyraźniej też Banasiuka) nie powinna pojawić się w show z powodu swojej tanecznej przeszłości.
Magda poprosiła mnie, żebym więcej nie komentował tego tematu. Emilia to jest nasza fajna koleżanka (...) tak samo bardzo lubię Stefano, więc... Jedyne, z czym wiązały się moje wątpliwości, to to, że oni już ze sobą tańczyli, ale taki jest ten program
Teraz swoje "niezadowolenie" wyraża sama Boczarska. Chodzi o fakt, że jej rywalką będzie Natsu.
Ekipa "Tańca z Gwiazdami" walczy o uwagę fotoreporterów. Rozcięcia, dekolty i buziaczki do aparatu
Natsu, która według bukmacherów jest faworytką 31. edycji "Tańca z Gwiazdami", należy do najbardziej rozpoznawalnych influencerek młodego pokolenia. Jej kariera przeszła jednak poważny kryzys w 2021 roku, gdy do sieci wyciekły jej nagie zdjęcia i nagrania. Wtedy też okazało się, że w przeszłości pracowała "na kamerkach".
Mi było wstyd, że moi rodzice, moi znajomi, moi bliscy mogli coś takiego zobaczyć. Często w takich sytuacjach o tym nie myślimy. Chcę mieć dzieci. Minęło 10 lat, a ja dalej czytam komentarze, że zrobiłam to i to. Boję się
ZOBACZ: Natsu o pracy na kamerkach dla dorosłych i wycieku jej intymnych zdjęć do sieci. "Mi było WSTYD"
Magdalena Boczarska i Natsu nie lubią się? "Osoba z niechlubną przeszłością"
To właśnie przeszłość 28-latki ma być problemem dla Magdaleny Boczarskiej. Jak ustalił Pudelek, aktorka nie kryje swojego oburzenia, że ktoś o takim "dorobku" bierze udział w tym samym programie co ona. Potwierdziło nam to kilka osób związanych z produkcją show.
Nie jest tajemnicą, że między nimi nie ma żadnych relacji i nawet nie próbują się integrować. Kiedy się spotykają, nie zamieniają ze sobą słowa. Boczarska głośno mówi za kulisami, że to dla niej ujma, że będzie rywalizować z kimś o tak niechlubnej przeszłości jak Natsu
Myślicie, że faktycznie chodzi o przeszłość Natsu, a może fakt, że typowana jest na zwyciężczynię?
TYLKO NA PUDELKU: Zmiany w "Tańcu z Gwiazdami" już od pierwszego odcinka? "W poprzedniej edycji widzowie narzekali"