Tymczasem na instagramowym profilu Allana Krupy: tajemnicza blondynka i... serduszko. Znów ZAKOCHANY? (FOTO)

Allan Krupa kilka miesięcy temu zaliczył wyjątkowo głośne rozstanie. Syn Edyty Górniak może jednak być znów zakochany. Na Instagramie pokazał zdjęcia z tajemniczą blondynką. Nie zabrakło emotikonki serduszka...

dAllan Krupa znów jest zakochany?
Źródło zdjęć: © Instagram, KAPiF
Ignacy Węgrzyn

Allan Krupa dorastał praktycznie na oczach całej Polski. Nic zatem dziwnego, że jedyny syn Edyty Górniak na dobre rozgościł się w polskim show-biznesie. I choć 21-latek jakiś czas temu wiązał swą przyszłość z wojskiem, to dziś spełnia się jako DJ i pełnoetatowy celebryta.

Oczywiście spora uwaga mediów skupiona jest na jego prywatnych perypetiach. Krupa ma na swoim koncie również medialne związki. Ostatni z nich, z Nicol Pniewską, córką influencera i kolekcjonera markowych ciuszków odbił się szerokim echem w rodzimych mediach. Uczucia zakochanych nie przetrwały jednak próby czasu, a ich rozstanie stało się jednym z głośniejszych wydarzeń tego roku.

Allan Krupa o szerzonych przez Górniak teoriach spiskowych

Allan Krupa znów zakochany?

Po rozstaniu młody celebryta poświęcił się swojej karierze muzycznej. Wszystkie znaki na niebie i ziemi sugerują, że 21-latek mógł już znaleźć nowy obiekt uczuć. W mediach społecznościowych udostępnił fotkę tajemniczej dziewczyny. Krupa opatrzył wymowne zdjęcie emotikonem w kształcie serca.

Oprócz tego wrzucił też wideo z sushi. Tam również można zauważyć fragment kobiecej dłoni. Na razie Krupa nie zdecydował się na oficjalny komentarz, jednak jego aktywność bez wątpienia wywoła lawinę plotek i spekulacji.

Myślicie, że coś jest na rzeczy?

Zdjęcie opublikowane przez Allana Krupę
Zdjęcie opublikowane przez Allana Krupę © Instagram
Zdjęcie opublikowane przez Allana Krupę
Zdjęcie opublikowane przez Allana Krupę © Instagram
Allan Krupa
Allan Krupa © AKPA | AKPA
Allan Krupa i  Edyta Górniak,
Allan Krupa i Edyta Górniak, © AKPA | AKPA
Allan Krupa
Allan Krupa © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą