Tymczasem u Daniela Martyniuka walentynkowy nastrój i WIĘCEJ ZDJĘĆ z tajemniczą "Fiki Miki". Szykuje się rozwodowe "fiku miku"? (FOTO)
Jeszcze niedawno Faustyna deklarowała, że ona i Daniel Martyniuk są nadal razem. Nowe zdjęcia i nagrania na jego profilu coraz wyraźniej jednak temu przeczą - w otoczeniu nagle pojawiła się tajemnicza "Fiki Miki".
Daniel Martyniuk to jeden z tych przypadków, gdzie czasem ciężko nadążyć za przygodami głównego bohatera. Jeszcze w grudniu syn Zenka i Danusi obchodził "białe" święta i wyzywał rodziców na InstaStories, a potem pojechał do syna i cyknął sobie z nim kilka fotek. Teraz z kolei pokazuje coraz więcej kadrów z niejaką "Fiki Miki" i chyba nikt już nie ogarnia, co tu się wyrabia.
Zobacz: Daniel Martyniuk z misiem i bukietem kwiatów u boku NOWEJ DZIEWCZYNY? "Fiku Miku z Fiki Miki" (FOTO)
Daniel Martyniuk pokazał więcej fotek z "Fiki Miki"
W piątek Daniel pochwalił się nagraniem z pewną brunetką i oznajmił wszystkim, że "denerwują jego Fiki Miki". Może jednak nie aż tak bardzo, bo już podzielił się kolejnymi zdjęciami z dziewczyną i żadne z nich nie wygląda na zdenerwowane - ani Daniel, ani jego sympatia (?), ani nawet ich futrzany towarzysz.
Zobacz też: Daniel Martyniuk opublikował nagranie z tajemniczą brunetką i oznajmił: "Denerwujecie moją Fiki Miki"
Faustyna Martyniuk bez lukru o relacji z Danielem. To ją zachwyciło, a to doprowadzało do zgrzytów
Na pierwszym z kadrów Daniel pokazał się z tajemniczą nieznajomą i ze słodkim, małym pieskiem, na drugim z kolei zaprezentował urywek z ich wspólnie spędzonego czasu. Podczas gdy nieznana kobieta najwyraźniej pichciła coś w kuchni, syn Martyniuków zaopiekował się pupilem i cyknął całej trójce fotkę w lustrze. Wszystko to na dzień przed walentynkami.
Co na to Faustyna? Tego na razie nie wiemy, ale jeszcze niedawno w wywiadzie dla JastrząbPost zarzekała się, że ona i Daniel nadal są razem. Może po prostu zapomniała mu o tym wspomnieć.
Nie rozstaliśmy się, natomiast wiadomo, że ostatnio dużo się działo. Ja, tak jak powiedziałam, skupiam się na wychowaniu dziecka i temu wszystkiemu się przyglądam, patrzę, co los da. Życzę sobie na pewno żeby sprawy się poukładały, żeby było spokojnie, takie jest moje marzenie.
Myślicie, że "fiku miku" z "Fiki Miki" skończy się kolejnym rozwodowym "fiku miku"?