Ujawniono OSTATECZNĄ LISTĘ ponad 300 znanych nazwisk, które przewijają się w "aktach Epsteina"
Amerykański Departament Sprawiedliwości ujawnił pełne akta sprawy Jeffreya Epsteina. Opublikowana lista 305 znanych osób, których nazwiska pojawiają się w materiałach śledczych, już wywołuje kontrowersje i pytania o kontekst oraz rzeczywiste znaczenie tych powiązań.
Nazwisko Jeffreya Epsteina od lat pozostaje symbolem jednego z najpoważniejszych skandali obyczajowych XXI wieku. W 2008 roku finansista został skazany za nakłanianie nieletniej do prostytucji i odbył karę pozbawienia wolności. Mimo wyroku przez kolejne lata utrzymywał kontakty z wpływowymi osobami ze świata polityki, biznesu i show-biznesu. W 2019 roku został ponownie aresztowany - tym razem w związku z zarzutami handlu nieletnimi w celach seksualnych. Wkrótce po zatrzymaniu zmarł w areszcie w Nowym Jorku, co wywołało falę spekulacji i dodatkowo spotęgowało zainteresowanie opinii publicznej sprawą.
Według prokurator generalnej Pam Bondi wszystkie akta dotyczące sprawy Epsteina zostały w pełni odtajnione i udostępnione opinii publicznej. Chodzi o miliony e-maili, zdjęć i dokumentów związanych ze śledztwem w sprawie jego przestępstw. W ramach raportu przekazanego Kongresowi 14 lutego Departament Sprawiedliwości opublikował także ostateczną listę 305 znanych osób - polityków, celebrytów i przedsiębiorców - których nazwiska pojawiają się w materiałach. Podkreślono przy tym, że samo wymienienie w dokumentach nie oznacza winy ani udziału w przestępstwach Epsteina.
Wielkie gwiazdy w aktach Epsteina. Brały udział w jego przestępstwach? Wyjaśniamy!
Ujawniono ostateczna listę nazwisk przewijających się w "aktach Epsteina"
Choć część nazwisk była już wcześniej łączona ze sprawą - m.in. Ghislaine Maxwell czy książę Andrzej - po raz pierwszy opublikowano tak obszerną i uporządkowaną listę. Wśród osób publicznych, których nazwiska pojawiają się w dokumentach, znaleźli się artyści tacy jak Beyoncé, Cher, Bruce Springsteen i Jay-Z, a także politycy, w tym Donald Trump, JD Vance, Michelle Obama oraz Bill Clinton. Na liście pojawiają się również nazwiska ze świata filmu, mediów i biznesu, m.in. Robert De Niro oraz Melinda French Gates.
Zwrócono również uwagę na przypadki budzące wątpliwości co do interpretacji samej listy. Wskazano między innymi, że wśród około 300 nazwisk wymienionych w liście znalazła się Janis Joplin - mimo że artystka zmarła w 1970 roku, gdy Epstein miał zaledwie 17 lat, a więc na długo przed okresem, w którym dopuszczał się przestępstw. Tego rodzaju przykłady stały się jednym z argumentów krytyków, którzy podnoszą, że obecność w dokumentach nie zawsze oznaczała osobisty związek z Epsteinem, lecz mogła wynikać z luźnych wzmianek, kontaktów pośrednich lub kontekstowych odniesień.
Jak zaznaczyli Pam Bondi oraz jej zastępca Todd Blanche, nazwiska występują w "różnorodnych kontekstach", a żadne materiały nie zostały wstrzymane ani zredagowane z powodów reputacyjnych czy politycznych. Dokumenty podzielono na dziewięć kategorii tematycznych, a ich pełna publikacja ma - według autorów raportu - zapewnić maksymalną przejrzystość wobec opinii publicznej.
Poniżej pełna lista nazwisk udostępniona przez Departament Sprawiedliwości.