Wkurzona Rusin w Sejmie: "Te obrady to farsa i hipokryzja. JA JESTEM ŚMIESZNA? Niech pan spojrzy na siebie!"
"Głosujący nawet nie czytają poprawek. Karnie podnoszą rękę, mają napisane, gdzie mają ją podnosić, a gdzie opuszczać".
"Głosujący nawet nie czytają poprawek. Karnie podnoszą rękę, mają napisane, gdzie mają ją podnosić, a gdzie opuszczać".