Nie żyje 39-letni Manuel Serna - znany w internecie jako Alex Serna. Dziennikarz i aktywista środowiskowy z Meksyku zaginął po publikacji materiałów dotyczących problemów ekologicznych w stanie Guerrero. Ostatni wpis opublikował 20 czerwca, po czym urwał się z nim kontakt, a rodzina zgłosiła jego zaginięcie.
Nie żyje Manuel Serna. Tragiczny finał poszukiwań 39-latka
Jak podaje "El País", już od marca Serna miał otrzymywać groźby po publikacjach dotyczących m.in. nielegalnej zabudowy wybrzeża oraz degradacji środowiska w regionie Guerrero. W swoim ostatnim materiale oskarżył zagraniczne przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją mango o nielegalne korzystanie z lokalnych zasobów wodnych.
Oliwia Ciesiółka ze "ŚOPW" o udziale w programie, zmianach w życiu i powrocie do Łukasza. "
Ciało Manuela Serny znaleziono 22 czerwca w miejscowości Petatlán, w beczce pozostawionej przy drodze, jednak dopiero po przeprowadzeniu badań potwierdzono tożsamość ofiary. Według lokalnych mediów 39-latek miał przed śmiercią zostać poddany torturom.
Śmierć aktywisty środowiskowego
Prokuratura stanu Guerrero w Meksyku nie podała jeszcze żadnych szczegółów dotyczących prowadzonego śledztwa ani nie ujawniła informacji o możliwych sprawcach. Z kolei Komisja Praw Człowieka stanu Guerrero potwierdziła zgon aktywisty i zaapelowała o dokładne oraz rzetelne wyjaśnienie okoliczności tej zbrodni.
Wzywamy właściwe władze do przeprowadzenia dokładnego dochodzenia w celu wyjaśnienia faktów - przekazano w oficjalnym oświadczeniu.
Jak przypomina Meksykańskie Centrum Prawa Ochrony Środowiska, w 2025 roku udokumentowano ponad 314 ataków na osoby działające na rzecz ochrony środowiska. Organizacje wskazują, że w wielu przypadkach sprawcy pozostają nieznani, a część incydentów mogła mieć związek z interesami władz lokalnych lub podmiotów prywatnych.