Anita i Adrian ze "ŚOPW" też spędzili sylwestra w "hotelu gwiazd"! "Niesamowicie jest rozpocząć rok w tym pięknym miejscu" (FOTO)
Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak złożyli życzenia noworoczne, dołączając do nich zdjęcia z zabawy sylwestrowej. Okazało się, że witali nowy rok w tym samym miejscu, w którym szaleli m.in. Majdanowie. Korzystając ze sposobności, poinformowali o dalszym leczeniu.
Dla Anity Szydłowskiej i Adriana Szymaniaka zakończony wczoraj rok był okresem wielu stresujących sytuacji, mnóstwa wylanych łez i niepewności o każdy kolejny dzień. W pierwszej połowie wakacji były uczestnik programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" usłyszał szokującą diagnozę. Lekarze wykryli u niego glejaka IV stopnia, w związku z czym jego żona postawiła na baczność internautów, apelując o pomoc w pokryciu kosztów wymagającego leczenia.
Po wielu trudnych tygodniach 38-latek zakwalifikował się do programu badań klinicznych w Bydgoszczy. Mężczyzna opuścił już lecznicę, ciesząc się czasem spędzanym z dwójką dzieci i ukochaną, z którą zdecydował się wziąć odkładany w czasie ślub kościelny połączony z hucznym weselem. Małżonkowie zyskali właśnie okazję do kolejnej wspólnej zabawy.
Te pary ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wytrwały w małżeństwie
Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak spędzili Sylwestra w Zakopanem
Ulubieńcy widzów miłosnego reality show postanowili w wyjątkowy sposób uczcić nadejście nowego roku, podczas którego życzyli sobie wzajemnie i wszystkim śledzącym ich instagramową aktywność jak najwięcej zdrowia. Jak przyznała kobieta: "Dopiero kiedy go zabraknie, docenia się jego znaczenie".
Anita i Adrian wybrali na miejsce zabawy Bachleda Hotel Kasprowy, w którym minionej nocy Małgorzata Rozenek brylowała w towarzystwie męża i swoich znanych przyjaciółek. Okazało się, że to właśnie Szydłowska współodpowiadała za organizację imprezy.
Sylwestra spędziłam jak od wielu lat w pracy, tworząc tym razem tematyczne show w stylu "Bridgertonów". Aby nie zostawiać męża i dzieci zabrałam ich ze sobą. Dziękujemy za gościnę! Niesamowicie jest rozpocząć ten rok w tym pięknym miejscu
Odziana w srebrną sukienkę 36-latka zdradziła, jak będą wyglądać ich najbliższe miesiące. Wkrótce Adrian Szymaniak wróci do szpitala w Bydgoszczy celem kontynuowania leczenia i poddania się kolejnej, tym razem trwającej aż pół roku, chemioterapii.
Trzymacie za nich kciuki?