Anella uderza w Prokopa: "Znieważył troszeczkę symbol narodowy!"

Zoperowana celebrytka uważa, że żart z "biało-czerwono-różowej Barbie" godzi nie tylko w nią, ale i w symbole Polski. Zaprosi ją jeszcze na wywiad?

Obraz

Biorąc pod uwagę szybkość, z jaką Anella zrobiła karierę, pozostałe celebrytki mogłyby się od niej wiele nauczyć. Może nie powinny jedynie inspirować się monstrualnymi wargami i biustem utrudniającym funkcjonowanie, ale "pierwsza polska żywa Barbie" z pewnością zasługuje na miano odkrycia roku. Wiedzą o tym doskonale telewizje śniadaniowe, które płacą jej za wywiady, w których opowiada, że przecież w ogóle nie ma kompleksów, a operacje "wyszły same".

Anella, która twierdzi, że jest architektem, nie boi się wygłaszać swoich opinii publicznie. Jak donosi Super Express, zoperowana pseudocelebrytka postanowiła skrytykować Marcina Prokopa, który przeprowadzał z nią wywiad w DD TVN. Anelli nie spodobał się żart prowadzącego, który przedstawił ją jako "biało-czerwono-różową Barbie", co jej zdaniem jest... znieważeniem symbolu narodowego:

Jesteśmy tutaj, stacja państwowa, tak. Byliśmy niedawno w innej śniadaniówce, inny moderator (można powiedzieć), że znieważył troszeczkę symbol narodowy, ponieważ odniósł się do mnie: „propagujmy biało-czerwono-różową Barbie”. Czy to nie jest znieważenie symbolu narodowego? - cytuje Anellę tabloid.

Jak myślicie, Marcin się tym przejmie?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą