Sukienka ślubna Kaczyńskiej kosztowała 429 złotych! Marta zamówiła ją... przez Internet

Model "Anna" reklamowany jest jako "wysmuklający". Spełnił swoje zadanie?

Obraz

Marta Kaczyńska próbuje się kreować na wzór cnót, gorliwą katoliczkę i wyznawczynię "tradycyjnych" wartości. Patrząc na jej tryb życia można mieć jednak wątpliwości, czy przestrzega deklarowanych przez siebie zasad. Bratanica Jarosława Kaczyńskiego pomimo młodego wieku ma już za sobą dwa rozwody - z Piotrem Smuniewskim oraz podejrzewanym o przekręty finansowe Marcinem Dubienieckim.

Jakiś czas temu związała się z kolei z Piotrem Zielińskim, z którym połączyła ją ponoć miłość do koni. Biznesmen jest bowiem właścicielem stadniny i szkółki jeździeckiej, a także prowadzi kilka innych dochodowych biznesów. Marcie najwyraźniej nie przeszkadzało, że jej nowy partner jest także rozwodnikiem z trójką dzieci, a jeszcze w zeszłym roku obściskiwał się na plaży z inną kobietą.

Dość szybko zaszła z nim w ciążę i postanowiła wyjść za niego za mąż. Od soboty znów jest już szczęśliwą mężatką. Jako tradycjonalistka Marta do ślubu poszła w białej sukni, która mocno podkreśliła jej spory już, ciążowy brzuszek.

To już zresztą standard u Marty - do poprzednich ślubów także przystępowała w stanie błogosławionym - to zrozumiałe, w końcu nie można pozwolić, aby kolejne dzieci przychodziły na świat w niezalegalizowanych związkach.

Kreacja Kaczyńskiej wywołała poruszenie wśród internautów, którzy zwracali uwagę, że ogromny dekolt i rozcięcie są zbyt wyzywające, a spod pach nieestetycznie wystaje biały stanik.

Wygląda na to, że Marta tak się spieszyła do złożenia przysięgi małżeńskiej, że sukienkę kupowała w ostatniej chwili. Okazuje się bowiem, że zamówiła ją przez Internet i zapłaciła za nią zaledwie 429 złotych. Model "Anna" reklamowany jest jako "lekka, zwiewna sukienka z szyfonu".

Niewielkie falbany w rozcięciu sukni i na ramionach powodują, że każda sylwetka wygląda w niej niezwykle smukło - zachwalają producenci.

To z pewnością miało kluczowe znaczenie dla Marty będącej w zaawansowanej ciąży.

Faktycznie wyglądała "smukło"?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą