Maria Sadowska wróci do "The Voice of Poland"? "Mam do niego sentyment"

Reżyserka przyznała, że chociaż tęskni za ocenianiem wokalnych talentów, obecnie ma dużo na głowie. W jej najnowszym filmie zobaczymy m.in Borysa Szyca

Obraz

_

Obraz

_

The Voice of Poland od kilku lat jest jednym z najpopularniejszych propozycji w ramówce Telewizji Polskiej. Muzyczne show od dziesięciu sezonów niezmiennie przyciąga przed telewizory miłośników wokalnych popisów. W tym sezonie zmagania uczestników oceniają Margaret, Michał Szpak, Dawid Kwiatkowski oraz Tomson i Baron.

Wcześniej przez całe pięć sezonów funkcję jednego z trenerów pełniła Maria Sadowska. Reżyserka ku niezadowoleniu wielu fanów show postanowiła zrobić sobie przerwę od oceniania uzdolnionych wokalistów. Niektórzy z nich wciąż jednak liczą na to, że gwiazda powróci do The Voice w kolejnych edycjach.

W rozmowie z JastrząbPost Sadowska zdecydowała się odnieść do pogłosek. Jak sama przyznała, wciąż ma ogromny sentyment do formatu.

Nie oglądam, ale życzę powodzenia wszystkim, którzy startują w tej edycji. Mam sentyment do tego programu, tęsknie trochę. Ale ja już dość długo w nim siedziałam. 5 sezonów to sporo.

Przy okazji rozmowy w reporterkę portalu gwiazd zdradziła też, że obecnie ma wystarczająco dużo zawodowych wyzwań.

W tej chwili zajmuje się innymi rzeczami, w listopadzie premiera mojej nowej płyty. Pomagam przy wydawaniu płyty No Logo, gdzie właśnie zrobiłam teledysk. Przygotowuję się również do swojego filmu fabularnego, który kręcimy w listopadzie.

Sadowska zdecydowała się nawet ujawnić kilka szczegółów swojej najnowszej produkcji. Okazuje się, że jedną z głównych ról w filmie zagra Borys Szyc.

Z takich na 100% osób wiem, że jedną z głównych ról męskich będzie grał Borys Szyc. W ogóle jest to film dla dzieci, kino familijne. Przede wszystkim więc mamy fantastycznych młodych aktorów, których nazwisk jeszcze nie mogę zdradzić.

Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie gwiazda będzie zbyt zapracowana, aby pomyśleć o powrocie do muzycznego show TVP. Reżyserka będzie musiała skupić się na kolejnym projekcie. Przypomnijmy, że jej ostatni film, Sztuka Kochania. Historia Michaliny Wisłockiej cieszył się w Polsce olbrzymią popularnością i został ciepło przyjęty przez krytyków.

Myślicie, że kolejna produkcja Sadowskiej powtórzy jego sukces?

Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Obraz
© ONS
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą