Wendy Williams reaguje na wyznanie Meghan Markle: "NIKT CI NIE WSPÓŁCZUJE!"

"Naczelna amerykańska plotkara" postanowiła skomentować niedawną wypowiedź Meghan, w której ta żaliła się na swój los. Ma rację?

Obraz

Meghan Markle zyskała międzynarodową sławę praktycznie z dnia na dzień. Wszystko dzięki zaręczynom z księciem Harrym, po których mało znana aktorka stała się nagle gwiazdą brytyjskich tabloidów. Od tego czasu tamtejsza prasa regularnie informuje o kolejnych wpadkach Meghan, czego, patrząc na niedawne doniesienia, sama zainteresowana ma już najwyraźniej dość.

Niedawno Meghan Markle udzieliła osobistego wywiadu stacji ITV, w rozmowie z którą przyznała, że ciągła krytyka ze strony kolorowej prasy wpłynęła negatywnie na jej zdrowie fizyczne i psychiczne. Jednocześnie stwierdziła wprost, że dziennikarz zadający pytanie był jedną z niewielu osób, które zainteresowały się jej stanem.

Gdy byłam w ciąży, wszystko stało się naprawdę trudne, a potem nagle powitałam na świecie pierwsze dziecko. Zwłaszcza gdy jesteś kobietą, to naprawdę bardzo wiele. A gdy do tego dodasz usilne próby bycia idealną matką i żoną... I również dziękuję za to pytanie, ponieważ niewiele osób pytało, czy wszystko jest w porządku. Ale to bardzo osobista rzecz, przez którą przechodzi się za kulisami - powiedziała wtedy Meghan Markle.

Choć po niedawnej wypowiedzi księżnej sytuacja nieco się uspokoiła, to tym razem do boju ruszyła niezawodna Wendy Williams. "Najsłynniejsza amerykańska plotkara" postanowiła przedyskutować temat zwierzeń Meghan w swoim talk-show. Co ciekawe, Williams ostro ją skrytykowała i stwierdziła między innymi, że Meghan chce jedynie wzbudzić współczucie.

Doskonale wiedziałaś, co robisz. Nie próbuj w nas wzbudzać współczucia. Nikt Ci nie współczuje. Wiedziałaś, na co się piszesz! - powiedziała Wendy Williams zgromadzonym przed telewizorami fanom programu.

W dalszej części wypowiedzi Wendy sugerowała również, że historia, którą Meghan opowiedziała przed kamerami, mogła nawet nigdy nie mieć miejsca.

Albo Meghan po prostu kłamie, żeby zyskać sympatię i wzbudzić współczucie. Oczywiście o ile ktoś faktycznie jej to powiedział - skwitowała.

Zgadzacie się z nią?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą