Baron publikuje NOWĄ FOTKĘ z synem. Spędzi święta razem z Sandrą Kubicką?

Od pewnego czasu Aleksander Baron zasypuje nas zdjęciami z pierworodnym. Jego zaangażowanie powoli zaczyna zauważać nawet sama Sandra Kubicka. W sobotę muzyk znów zapozował z małym Leosiem.

Baron pokazał nowe zdjęcie z synemBaron pokazał nowe zdjęcie z synem
Źródło zdjęć: © AKPA, Instagram
Witek

Rozstanie Sandry Kubickiej i Aleksandra Barona stało się jednym z najgorętszych tematów w polskim show biznesie. Mimo prób ratowania małżeństwa, celebrytka złożyła pozew rozwodowy po około pół roku od ślubu.

Choć 30-latka nie kryła żalu względem (jeszcze) męża, zdaje się, że para utrzymuje dziś względnie poprawne stosunki. Sądząc po wrzucanych do sieci zdjęciach, Baron regularnie gości w ich niedawno wybudowanym domu. Coraz częściej też chwali się wspólnym czasem z synem.

Mimo że Kubicka potrafi jeszcze opublikować wpis, w którym żali się na ojców, ostatnio publicznie doceniła Barona, przyznając, że zaczął się angażować w opiekę nad Leonardem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sandra Kubicka o rzekomym kryzysie w związku: "Jesteśmy ze sobą rok, i co teraz?"

Aleksander Baron pozuje z synem z okazji świąt

W sobotę Alek znów wrzucił fotografię z pierworodnym. Gitarzysta zrobił sobie selfie, na którym widać wtulonego w tatę małego Leosia.

Życzymy Wam wesołych i spokojnych świąt! - podpisał zdjęcie, które, jak można wywnioskować ze scenerii, zostało wykonane na spacerze.

Pod postem zaroiło się od życzeń od fanów Aleksandra, ale nie tylko. Sporo osób odnosiło się do prywatnej sytuacji muzyka.

Super widok!; Bądź z rodziną. Z żoną i synkiem; Wierzę w Was i wierzę w miłość - czytamy w komentarzach.

Myślicie, że rodzice Leonarda spędzą razem Wielkanoc?

Aleksander Baron
Aleksander Baron © Instagram
Aleksander Baron
Aleksander Baron © Instagram
Aleksander Baron
Aleksander Baron © Instagram
Sandra Kubicka
Sandra Kubicka © AKPA | AKPA
Sandra Kubicka
Sandra Kubicka © AKPA | AKPA
Sandra Kubicka
Sandra Kubicka i Aleksander Baron © AKPA | AKPA
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą