Rozstanie Sandry Kubickiej i Aleksandra Barona stało się jednym z najgorętszych tematów w polskim show biznesie. Mimo prób ratowania małżeństwa, celebrytka złożyła pozew rozwodowy po około pół roku od ślubu.
Przypominamy: Sandra Kubicka rozprawia o rozstaniu z Baronem: "Płakałam od narodzin Leosia i wylałam ocean łez"
Choć 30-latka nie kryła żalu względem (jeszcze) męża, zdaje się, że para utrzymuje dziś względnie poprawne stosunki. Sądząc po wrzucanych do sieci zdjęciach, Baron regularnie gości w ich niedawno wybudowanym domu. Coraz częściej też chwali się wspólnym czasem z synem.
Mimo że Kubicka potrafi jeszcze opublikować wpis, w którym żali się na ojców, ostatnio publicznie doceniła Barona, przyznając, że zaczął się angażować w opiekę nad Leonardem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOSandra Kubicka o rzekomym kryzysie w związku: "Jesteśmy ze sobą rok, i co teraz?"
Aleksander Baron pozuje z synem z okazji świąt
W sobotę Alek znów wrzucił fotografię z pierworodnym. Gitarzysta zrobił sobie selfie, na którym widać wtulonego w tatę małego Leosia.
Życzymy Wam wesołych i spokojnych świąt! - podpisał zdjęcie, które, jak można wywnioskować ze scenerii, zostało wykonane na spacerze.
Pod postem zaroiło się od życzeń od fanów Aleksandra, ale nie tylko. Sporo osób odnosiło się do prywatnej sytuacji muzyka.
Super widok!; Bądź z rodziną. Z żoną i synkiem; Wierzę w Was i wierzę w miłość - czytamy w komentarzach.
Myślicie, że rodzice Leonarda spędzą razem Wielkanoc?
Treść niniejszej publikacji jest przedmiotem postępowania sądowego o ochronę dóbr osobistych toczącego się przed Sądem Okręgowym w Warszawie z powództwa Sandry Milwiw-Baron. Postępowanie nie zostało prawomocnie zakończone. Informacja została zamieszczona na skutek postanowienia sądu w przedmiocie udzielenia zabezpieczenia roszczeń o ochronę dóbr osobistych Pani Sandry Milwiw-Baron.