Budda spowiadał się z drogowych grzeszków u Żurnalisty. Nagrał kiedyś jazdę 270 km/h pasem awaryjnym: "Nie jestem aniołkiem"
Cała Polska mówi o zatrzymaniu Buddy przez CBŚP. Influencer znany jest w sieci z zamiłowania do motoryzacji i ma na koncie pewne działania, z których chyba trudno być dumnym. U Żurnalisty odniósł się do kwestii krążącego po sieci nagrania.
Źródło zdjęć: © Instagram.com, zurnalistapl, YouTube.com