Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
|

Cwana Anna Wendzikowska chwali się, że KŁÓCIŁA SIĘ z policjantami o mandat: "Powiedziałam, że go NIE PRZYJMUJĘ"

64
Podziel się

Obrotnej celebrytce udało się obniżyć wartość kary aż o 400 złotych. Imponująca zaradność?

Cwana Anna Wendzikowska chwali się, że KŁÓCIŁA SIĘ z policjantami o mandat: "Powiedziałam, że go NIE PRZYJMUJĘ"
Anna Wendzikowska wspomina przygodę z mandatem (Instagram.com)
bDIYQFhh

Anna Wendzikowska od lat stara się uchodzić za osobę wyjątkowo wszechstronną. Celebrytka pojawia się na szklanym ekranie i prężnie działa jako influencerka-podróżniczka, a przy nawale pracy znalazła nawet chwilę, aby rozpocząć kurs tańca na rurze. Niedawno na jedną z lekcji zabrała także swoją pięcioletnią pociechę, co wzbudziło jednak spore kontrowersje.

Anna Wendzikowska zyskała też miano osoby konsekwentnej i nigdy nie zapomina napomknąć, że walczy o swoje. Niedawno celebrytka zwierzyła się swoim obserwującym z tego, jak musiała wspiąć się na bardzo wysoki mur tylko po to, aby móc zrobić sobie zdjęcie. Odgryzała się też krytykom, że "zapi**dalała i pisała olimpiady", więc nikomu nic nie zawdzięcza.

bDIYQFhj
Zobacz także: Anna Wendzikowska uczy się tańca na rurze

Tym razem sprytna Ania pochwaliła się kolejnym wyznaniem, które dla odmiany opublikowano na łamach Faktu. W rozmowie z tabloidem celebrytka poruszyła temat mandatu za złamanie przepisów drogowych i naświetliła nam historię tego, jak spierała się z policjantami o wysokość kary i liczbę punktów. Zaczęła jednak od początku, a więc od tego, że "zagapiła się" na drodze.

bDIYQFhp

Zagapiłam się i źle skręciłam. Patrol jednak sugerował na początku, że przejechałam na czerwonym. Groziło mi 500 zł kary i kilka punktów - dowiedział się tabloid.

Nieustępliwa celebrytka nie zgodziła się jednak z wersją patrolujących drogę policjantów i postanowiła walczyć o niższą karę. Ania poprosiła ich o sprawdzenie nagrania, z którego podobno wynikało, że faktycznie nie przejechała na czerwonym świetle. "Zagapienia się" nie udało jej się co prawda podważyć, ale i tak się opłaciło, bo skończyło się na 100 złotych mandatu.

Powiedziałam, że nie przyjmuję mandatu, policjant sprawdził nagranie i rzeczywiście nie przejechałam na czerwonym świetle. Niestety, z lewego pasa skręciłam w prawo, no i skończyło się na stuzłotowym mandacie i jednym punkcie karnym - pochwaliła się.

Z relacji mediów wynika, że na szczęście "zagapienie się" Anny na drodze nie spowodowało żadnych zagrożeń w ruchu drogowym.

bDIYQFhq

Zaimponowała Wam?

bDIYQFhr
bDIYQFhK
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(64)
.....
4 miesiące temu
"Czy tej....pani się nudzi?Jak SĄ dzieci to zawsze jest co robić. .....".
ETyk
4 miesiące temu
JESTEŚ UROCZA I NIEPOWTARZALNA ,ŻYCZE MĄDRYCH I WŁAŚCIWYCH WYBORÓW 🌷🌷🌷🌷🌷🌷
Magda
4 miesiące temu
Bardzo ładna kobieta.
bDIYQFhL
Bzdety
4 miesiące temu
Co to za pisanina. Pudel czy jak ktoś walczy o swoje, wiedząc, że niesłusznie go się o coś obwinia to jest cwaniactwo? Naprawdę?
modi
4 miesiące temu
Niestety ta Pani ma problemy depresyjne Ratownik pozdrawia
Daga
4 miesiące temu
Dobrze, ze nie przyjęła mandatu, skoro niesłusznie chcieli 500 zł. I dobrze ze o tym mówi, pokazując ze nie należy dawać sobie wciskać kitu.
Pablo
4 miesiące temu
Każde z innym ale Macan jest😂
Pablo
4 miesiące temu
Każde z innym ale Macanem się śmiga👌😂
Ja 35
4 miesiące temu
Przeciez nie moga negocjowac ceny mandatu powinno byc zgodne z taryfikatorem i kropka.
Ewa
4 miesiące temu
Z czego ona żyje?
Mse
4 miesiące temu
Ladna kobieta ale mysle,ze bardzo pogubiona.
lewy
4 miesiące temu
chyba kazdemu z nas zdazylo sie przejechac na czerwonych swiatlach lub wykonac jakis niedozwolony manerw wiec napietnowanie jej za walke z mandatem jest czysta hipokryzja.na dodatek okazalo sie,ze nie przejechala na czerwonym wiec miala racje. mozna jej nie lubic ale badzmy sprawiedliwi.
Ugotowani.
4 miesiące temu
Ugotowani.
bDIYQFhD
Autor vidmo
4 miesiące temu
Fajne autko! To z alimentów?
...
Następna strona
bDIYQFif