Doda i Małgorzata Rozenek wygłosiły przemówienia podczas sejmowej komisji. Celebrytki NAGRODZIŁY SIĘ BRAWAMI (WIDEO)
Wtorkowa komisja w Sejmie poświęcona ochronie zwierząt przyniosła nieoczekiwane spotkanie na celebryckim szczycie - przy jednym stole usiadły Doda i Małgorzata Rozenek. Obie panie wygłosiły przemowy i, co dla niektórych może być zaskakujące, entuzjastycznie zareagowały na swoje słowa.
Doda i Małgorzata Rozenek od kilkunastu lat toczą ze sobą mniej lub bardziej wypowiedzianą "wojnę", nie szczędząc sobie uszczypliwych komentarzy i złośliwości, których głównym mianownikiem jest oczywiście osoba Radosława Majdana. Okazuje się jednak, że i w ich przypadku są sprawy, gdzie mogą zjednoczyć się ponad podziałami i zasiąść do jednego stołu. Doda i Małgorzata pojawiły się we wtorek w Sejmie, gdzie wzięły udział w Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt.
Zobacz także: Piekło zamarzło: Doda i Małgorzata Rozenek spotkały się w Sejmie przy JEDNYM STOLE (ZDJĘCIA)
Doda o koncercie na PGE Narodowym. Potrzebuje na niego 10 mln!
Doda i Rozenek spotkały się w Sejmie
Rozenek zapowiedziała swoją obecność już jakiś czas temu, a tematem dyskusji miały być m.in. fajerwerki i ich opłakane skutki dla zwierząt. Z kolei Doda, która w ostatnich tygodniach zaangażowała się w pomoc schroniskom dla psów, odkrywając przy okazji ogromne nieprawidłowości w ich działaniu oraz liczne nadużycia, których dopuszczają się osoby je prowadzące, została zaproszona na obrady komisji nieco bardziej spontanicznie. Celebrytki zasiadły przy jednym stole i obie miały szansę zabrać głos, wygłaszając krótkie przemówienia. Rabczewska rozpoczęła swoje od zganienia osób wyśmiewających temat pomocy psom.
Bardzo się cieszę, że mogą tu dzisiaj być. Przede wszystkim, odnosząc się do tej komisji - bo jestem pierwszy raz w takiej sytuacji - chciałabym powiedzieć, że jestem w szoku. W szoku, ponieważ widząc ten stół za mną, widziałam głupie uśmiechy, widziałam szydercze miny i śmianie się w momencie, kiedy mówiliście państwo o śmierci zwierząt czy reakcji chorych dzieci czy chorych ludzi. Ja rozumiem, że pieniądze to jest wszystko i walczycie o każdą złotówkę, ale trochę szacunku do tego stołu, który stara się walczyć o kogoś innego. Nawet udawajcie! Po prostu się nie śmiejcie, bo to świadczy o zaburzeniach psychicznych. I to nie naszych, tylko waszych. Nie śmiejcie się w twarz, gdy mówimy o śmierci zwierząt i śmierci ludzi
Doda w swojej przemowie zwróciła uwagę na m.in. problem braku kontroli prywatnie prowadzonych schronisk i tragedii, do których tam dochodzi. Rozenek zaś apelowała do polityków, aby podczas obrad Sejmu procedowali projekty obywatelskie i szczególną uwagę poświęcili tematowi sterylizacji i kastrację, którą określiła jako "praprzyczynę wszystkim problemów" wokół sytuacji zwierząt w Polsce. Dorota i Małgosia nie weszły wprawdzie w żadną interakcję, ale wzajemnie nagrodziły swoje przemowy oklaskami.
Fajnie, że schowały do kieszeni prywatne niesnaski i zjednoczyły się w słusznej sprawie?
Zobacz także: Doda ciepło o Smolastym: "TO JEST TCHÓRZ". Czy jeszcze kiedyś zaśpiewa z nim w duecie? (WIDEO)