Na kilka dni przed nadejściem Wielkanocy Dorota Szelągowska kategorycznie zapowiedziała, że nie zamierza poddawać się presji przedświątecznej gonitwy. Jak spostrzegła w rozmowie z portalem ShowNews, "nie jestem katoliczką, więc to nie jest dla mnie". Najważniejszy okres w roku liturgicznym gwiazda stacji TVN postrzega przede wszystkim jako okazję do celebrowania wspólnych chwil w rodzinnym gronie.
ZOBACZ: Dorota Szelągowska GORZKO o wierze w Boga: "Kompletnie nic nie rozumiem. Jak tu nie dostać obłędu?"
Dorota Szelągowska spędziła miły czas u boku najbliższych
Prowadząca programy o tematyce wnętrzarskiej zamieniła słowa w czyny. W Poniedziałek Wielkanocny udostępniła zdjęcie, na którym obecny był też jej syn, Antoni, co jakiś czas narzekający na presję znanego nazwiska, 7-letnia córka Wanda, będąca owocem trzeciego związku małżeńskiego prezenterki oraz dosyć rzadko prezentowany w sieci towarzysz życia o imieniu Wojciech. Tę wesołą ferajnę podsumowała krótkim opisem:
Wszyscy z mojej listy - czytamy na Instagramie.
W komentarzach pojawiło się wiele pochlebnych słów. Poza życzeniami świątecznymi Dorota Szelągowska mogła przeczytać mnóstwo komplementów, zwłaszcza na temat 23-letniego syna.
Wszyscy cudni i uroczy, ale syn mega przystojniak; Syn cała mama, ładna buzia; Ależ przystojny synuś, model; Syn jest podobny do pani, a pani ma urodę po mamie; Syn Ashton Kutcher; To zdjęcie ma moc; Super rodzinka, wyglądacie uroczo - rozpływali się komentujący.
Również dostrzegacie ich podobieństwo?