Drobna WPADKA Mateusza Morawieckiego. Nagranie z fragmentem expose już krąży po sieci. "Kiedy czytasz wszystko..." (WIDEO)

Poniedziałkowe przemówienie Mateusza Morawieckiego odbiło się w mediach szerokim echem. Premier posiłkował się kartką, która jednak w pewnym momencie, zamiast pomóc, nieco mu przeszkodziła...

Mateusz Morawiecki zaliczył wpadkę w Sejmie. Nagranie hitem sieciMateusz Morawiecki zaliczył wpadkę w Sejmie. Nagranie hitem sieci
Źródło zdjęć: © FORUM
Witek

Od październikowych wyborów parlamentarnych temat polityki jest w Polsce wyjątkowo żywy, a to, co dzieje się od kilku tygodni w Sejmie, absorbuje Polaków jak nigdy dotąd.

W poniedziałek w "izbie niższej" odbyło się kolejne posiedzenie. Obrady rozpoczęły się przemówieniem Mateusza Morawieckiego. W swoim obszernym monologu premier opowiadał o osiągnięciach Prawa i Sprawiedliwości oraz dzielił się pomysłami, jakie chciałby zrealizować, gdyby jakimś cudem partia, do której należy, została przy władzy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Coming out pomaga w karierze na TikToku?

Mateusz Morawiecki zaliczył w Sejmie wpadkę. Jest wideo

Ekspertka od mowy ciała, z którą skontaktował się Pudelek, oceniła, że Morawiecki wyglądał na zestresowanego. Świadczyć miały o tym m.in. specyficzne gesty dłoni oraz płytkie wdechy. Potwierdzać niezbyt zrelaksowany nastrój polityka może także wpadka, do jakiej doszło podczas przemowy. Po sieci już krąży nagranie z fragmentem monologu, na którym słyszymy, jak Mateusz omyłkowo czyta na głos przypisy.

(...) I bardzo dobrze. Slajd - mówi, wpatrując się w kartkę i po chwili poprawia się: Stąd też, stąd też kolejnym krokiem... - kontynuuje wyraźnie zestresowany pomyłką.

Wpadkę natychmiast wychwycili internauci, którzy nie omieszkali mu jej wytknąć.

Kiedy czytasz wszystko. Nawet przypisy - brzmi podpis do opublikowanego na TikToku filmu.

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki © FORUM | FORUM
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki © FORUM | FORUM
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki © FORUM | FORUM
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą