Ewelina Lisowska odsłania kulisy związku ze starszym o 15 lat Włochem: "Jestem kierowniczką, musi być po mojemu" (WIDEO)
Ewelina Lisowska w rozmowie z Wirtualną Polską uchyliła rąbka tajemnicy na temat swojego związku z przystojnym Włochem. Wokalistka wyznała, że partner szczędzi jej pochwał za naukę języka, ale jednocześnie przyznała, że to ona jest "kierowniczką" w ich związku i trzyma wszystko pod kontrolą.
Od blisko sześciu lat Ewelina Lisowska układa sobie życie u boku Andiego Mancina, kierowcy rajdowego o polsko-włoskich korzeniach. Między nimi jest 15 lat różnicy. Jak zdradziła wokalistka w rozmowie z Wirtualną Polską, ponieważ obecnie sporą część czasu spędza we Włoszech, zaczęła uczyć się języka włoskiego. Nie może jednak liczyć na pochwały ze strony swojego partnera.
On mnie nigdy nie chwali, bo jemu się wydaje, że powinnam mówić tak jak on praktycznie. Mówię: "No ale mylisz się, bo ty miałeś włoski od najmłodszych lat, więc to jest zupełnie inaczej, dla ciebie to jest naturalne, dla mnie nie, więc ja muszę być czujna i się wszystkiego nauczyć"
Lisowska przyznała, że ma bardzo silny charakter i nie należy do osób, które łatwo ustępują. To właśnie ona przejęła rolę "kierowniczki" i najczęściej trzyma stery w związku.
Jestem rzeczywiście taką kobietą z charakterem, ja nie dam sobie w kaszę dmuchać. Tak, no taka już jestem, ja jestem taką trochę szefową, kierowniczką, ja muszę zarządzać, musi być po mojemu
Co na to jej ukochany?
Myślę, że już nie ma wyboru, po prostu mi się poddaje
Co jeszcze powiedziała o tej relacji? Więcej w naszym wideo.
Z mediami show-biznesowymi jestem związany od 2014 roku, a od 2024 roku pracuję w Pudelku. Jestem zawsze tam, gdzie inni nie chcą lub boją się być, tropię afery - zarówno te większe, jak i te mniejsze - starając się dotrzeć do sedna spraw, które łatwo mogą umknąć uwadze. Wolny czas, którego zawsze mi za mało, spędzam w kinie lub słuchając muzyki. Świat polityki również nie jest mi obcy.