Trwa ładowanie...
Przejdź na
Goss
|

Halina Mlynkova bez lukru o trudach macierzyństwa: "Przekraczam granice zmęczenia. Jestem na wysokich obrotach 24 GODZINY NA DOBĘ"

166
Podziel się:

W zeszłym roku Halina Mlynkova doczekała się narodzin drugiej pociechy. Opieka nad maluchem daje jej się we znaki, a macierzyństwo i karierę godzi dzięki pomocy niani. "To jeden z najtrudniejszych momentów w moim życiu".

Halina Mlynkova bez lukru o trudach macierzyństwa: "Przekraczam granice zmęczenia. Jestem na wysokich obrotach 24 GODZINY NA DOBĘ"
Halina Mlynkova wprost o macierzyństwie. Nie ukrywa, że bywa ciężko (AKPA)

W lipcu zeszłego roku Halina Mlynkova doczekała się kolejnej pociechy. Piosenkarka kojarzona przed laty z formacją Brathanki i jej nowy partner, Marcin Kindla, poinformowali wówczas, że doczekali się syna, któremu nadali imię Leo. Wcześniej Mlynkova doczekała się (dziś już dorosłego) syna Piotra, którego urodziła jeszcze za czasów małżeństwa z Łukaszem Nowickim.

Halina Mlynkova ponownie została mamą. Mały Leo jest jej oczkiem w głowie

Choć Halina Mlynkova obwieściła opinii publicznej, że syn bezpiecznie przyszedł na świat, to długo unikała wywiadów na temat macierzyństwa i życia prywatnego. Piosenkarka stosunkowo rzadko decydowała się na komentowanie osobistych spraw w mediach, jednak zdarzały się oczywiście wyjątki. W zeszłym roku postanowiła też pokazać obserwującym pierwsze zdjęcie małego Leo.

Opieka nad małym dzieckiem to jednak dużo więcej niż posty na Instagramie i wyznania o tym, jak wspaniałe jest macierzyństwo. Coraz więcej gwiazd decyduje się mówić o porodzie i szeroko pojętym parentingu bez lukru, ukazując niekiedy tę stronę bycia mamą, o której nie mówiło się dotąd zbyt często.

Halina Mlynkova wprost o opiece nad synem. O macierzyństwie mówi bez lukru

Podobnie jest w przypadku Mlynkovej, która nie ukrywa, że zdarzają jej się trudne chwile. O tym, że macierzyństwo bywa wyczerpujące, a ona sama powoli "przekracza granice zmęczenia", Halina opowiedziała w rozmowie z Plejadą.

To najbardziej intensywny czas w moim życiu. Nigdy jeszcze aż tak nie przekraczałam granic zmęczenia. Jestem na wysokich obrotach 24 godziny na dobę, bo Leoś wstaje w nocy kilka razy - przyznaje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Konflikt Smaszcz i Janachowskiej oraz Anna Wendzikowska zaprasza na kakao

Choć ukochany pomaga jej oczywiście w opiece nad małym Leo, to dzieje się tak głównie w ciągu dnia, bo Mlynkova sama wstaje w nocy do syna. Nie ukrywa natomiast, że cieszy się z faktu bycia mamą i zmęczenie tego nie zmienia.

Ze względu na mój matczyny egoizm, tylko ja wstaję w nocy. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mi go zabrał. Oczywiście zamieniamy się rolami rano, kiedy jestem bardzo zmęczona. Wtedy nasz mały prezencik oddaję w ręce Marcina, więc równowaga jest. (...) To jeden z najtrudniejszych momentów w moim życiu, ale również najpiękniejszy. Syn daje nam dużo radości - zapewnia.

Piosenkarka przyznała, że aby pogodzić karierę z rolą mamy, musiała postarać się o dodatkową parę rąk. Zdradziła też, co było dla niej najtrudniejszym momentem po narodzinach syna.

Jest dziewczyna, która nam pomaga - ogłosiła, a o trudnościach mówi: Każda kobieta zasługuje na ogromny szacunek za to, co musi przejść na początku. Dla mnie najtrudniejszy moment to zmierzenie się ze sobą i swoim ciałem po narodzinach dziecka.

Warto wspomnieć, że nie tylko Halina Mlynkova wprost mówi o tym, że macierzyństwo to nie tylko piękny czas, lecz także dość wyczerpujący. Głos w sprawie zabierały też m.in. Agnieszka Włodarczyk, Klaudia Halejcio czy Agnieszka Hyży.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(166)
Mark
1 tyg. temu
Bo macierzyństwo nie jest takie cukierkowe jak to pokazują w mediach, gazetach itp. To ciężka harówa, wyrzeczenia, brak czasu dla siebie. Nie dziwie się, że coraj więcej kobiet nie chce mieć dzieci
Koko
1 tyg. temu
Każde dziecko jest inne. O jaka ja się czułam malutka, gdy koleżanki dawały mi dobre rady. Zasnie przy szumisiu, nie bujaj, nie noś, nos w chuście, zaśnie na dworze, głodny, za zimno, za ciepło itd nieskończona litannia. 2,5 roku nie spał. Po prostu nie spał. Urodziłam drugi i śpi. Nieważne czy ma czerwona, czy zielona lampkę, nieważne czy nawilżacz powietrza działa, czy nie. Po prostu śpi.
Gość
1 tyg. temu
Ach ci celebryci ale wy macie ciężkie życie !!!
Dzzzz,Zs
1 tyg. temu
Korale czerwone , żenujące skandal z jednym , potem drugim mężem i odrywanie kuponów od znajomości z pierwszym. Nikt nie zna jej piosenek, bo ona nie ma przebojów, mogłaby sobie już dać spokój, bo jest śmieszna No i nikt nie kazał jej robić dzieci z kolejnymi dla gwarantu kariery
Taa
1 tyg. temu
Następna co ma nianię i narzeka. Mojego męża nie ma caly tydzien bo jest w pracy na drugim końcu Europy. W Polsce niestety nie bylo mu dane godnie zarobić. Niani nie mam, na teściów nie mogę liczyć, tzn właściwie nie chce żeby się dzieckiem opiekowali bo są wyjątkowo nieodpowiedzialni. Moi rodzice mogliby się dzieckiem zająć ale póki jestem na macierzyńskim staram się jak najwięcej czasu spędzać z dzieckiem. Nikt w nocy do niego nie wstaje tylko ja sama, ja go karmie, przewijam, myje, bawię się, wychodzę na spacer o zakupy. Pomysl o tym Halinko...
Najnowsze komentarze (166)
WRRR
1 tyg. temu
Może jednak na chwilę odpuścić sobie tę "wielką karierę" i skupić się na dziecku...
Rollo
1 tyg. temu
Kto jej kazal robic sobie drugie dziecko? Miala pistolet przy skroni? Majac juz jedno dziecko, dalej udaje zaskoczona, ze dzieci sa bardzo absorbujace? Czemu w necie co chwila sa wywody sfrustrowanych matek? Czemu nie mozna poczytac o jakichs naukowych wynalazkach, innowacjach, fajnych rzeczach na przyszlosc itp.?
M.B.
1 tyg. temu
Niech odda "udrękę" do okna życia i po sprawie.
👀👀👀
1 tyg. temu
Ma dziwny styl ubierania się 👀
Anna
1 tyg. temu
Oddaj do adopcji, będziesz miała spokój.
kaja
1 tyg. temu
rzeczywiście z jednym dzieckiem
Luna
1 tyg. temu
Z Łukaszem nie chciała mieć więcej dzieci, bo wolała karierę robić i go zostawiła. Teraz jako 50latka będzie narzekać na trudy macierzyństwa. Prawda jest taka że w późniejszym wieku kobieta nie ma już tyle energii i chęci żeby wstawać do maluszka w środku nocy, zajmować się nim itp. Myślała że będąc żoną czeskiego producenta muzycznego, będzie wszędzie brylowała, nic z tego. Facet ja zostawił, bo nie chciała zachodzić w ciążę, a teraz wielka mamusia, pewno najnowszy partner kazał jej wybierać dziecko albo zostaniesz z niczym🤣
Gość
1 tyg. temu
Nie ten wiek na macierzyństwo inaczej radzi sobie 20 latka ze zmęczeniem a inaczej 40 paro latka
Baba Jaga
1 tyg. temu
Szacun za to, że nie robi tylko słodkich fotek, ale mówi jak jest. Ale z drugiej strony, na litość boską było wiadomo, że tak późne macierzyństwo będzie "ciężkie", każdy o tym wie, nikt nikogo nie musi uświadamiać. Powinna się 3 razy zastanowić, czy warto? Czy warto dla nowego faceta?, Czy warto mając tyle lat? Czy warto mając już jedno dorosłe dziecko?Czy warto mając już uporządkowane fajne życie i karierę? I trochę zastanowić się, gdzie ja w tym wszystkim będę,ja kobieta. Nie ma się co czarować, nawet supermann, który dużo pomoze , to i tak więcej obowiązków spadnie na kobietę. Trzeba być obserwatorem, rozmawiać z ludźmi, ja widzę to i owo i wyciągam wnioski.
Hahahaha
1 tyg. temu
Nie udało się złapać chłopa na ciążę i karierę?
Kasia
1 tyg. temu
Macierzyństwo to ciężka praca , nieprzespane noce, ząbkowanie, regres snu, kolki, bunt itd itd itd wiadomo są dzieciaki które przechodzą różne etapy spokojniej w są takie co dają w kość rodzicom a szczególnie matce . Nie ukrywajmy my największą pracę musimy w to włożyć a mężczyźni nie do końca w tym są z nami. Szkoda że o tym się nie mówi tylko pokazuje cudowne narodziny i cudowne miesiące życia dziecka. Może i są cudowne ale dają nieźle w kość . Nim zostałam matka nawet nie wiedziałam że potrafię takie rzeczy znieść i że jestem tak silna a zarazem tak bezradna
MMm
1 tyg. temu
No chyba jak kazda mama!!!!
😘😴😘😴
1 tyg. temu
NIKT PANI NIE KAZAŁ I NIKT PANI NIE ZMUSZAŁ, WIĘC PROSZĘ NIE UŻALAĆ SIĘ NAD SOBĄ.
iza
1 tyg. temu
A ojciec dziecka gdzie.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie