Julia z "Love is Blind" o kobiecie, od której dowiedziała się o zdradach Kamila: "BOI się tego, co może się stać, jak się dowie". Zapłakany "UNO" ZAPRZECZA
Julia i Kamil "Uno" w ostatnim odcinku "Love is Blind" nie wzięli ślubu. Na wahającą się pannę młodą spory wpływ miała matka, która odradzała jej ślub z poznanym w show Netfliksa partnerem.
Julia i Kamil "Uno" od początku należeli do najbardziej komentowanych par tej edycji. Ich relacja rozwijała się bardzo dynamicznie: od mocnego zauroczenia w kapsułach, przez pierwsze kryzysy po wspólnym zamieszkaniu, aż po pytania o to, czy ich temperamenty w ogóle da się pogodzić. Były kłótnie o czekoladki dla innej, a w dniu ślubu Julita miała dowiedzieć się, że rzekomo Kamil miał w przeszłości zdradzać swoją byłą partnerkę.
Czekałam pięć lat na ten dzień ślubu. Piękna sukienka, ale... no, czuję smutek. Dowiedziałam się dzisiaj, że Kamil zdradzał swoją wieloletnią partnerkę przez bardzo długi okres. Ja się dowiedziałam u źródła, właśnie od osoby, z którą Kamil był blisko. I czegoś takiego się nie spodziewałam - wyznała przed kamerami.
W polskim "Love is blind" było więcej zaręczyn? Uczestnicy ujawnili, których par nie pokazano!
Komu Kamil "Uno" sprezentował drugie czekoladki?
Randki Kamila i Julii miały wzloty i upadki. Fani "Love is blind" na pewno doskonale pamiętają moment, kiedy dziewczyna dowiedziała się, że nie tylko jej Kamil sprezentował czekoladki. Przed rozkręceniem aferki nie powstrzymała jej nawet wiadomość, że to ona dostała słodkości w kształcie serduszek. Kamil wyznał, że w ten sposób chciał pożegnać się z... Martą.
Miałem randki z Martą. I to miał być taki miły akcent, który zakończy randkowanie z Martą i ja miałem się potem skupić tylko i wyłącznie na Julii
Julia dodała, że gdyby wiedziała, że to są czekoladki, które mówią "nara", nie zareagowałaby tak emocjonalnie.
Julia o swojej mamie: "moja najlepsza przyjaciółka"
Wiele osób zastanawiało się, czy po emisji "Love is blind" Julia spojrzy inaczej na swoje relacje z rodziną i przyjaciółmi. Widzowie przed telewizorami widzieli w tej dynamice brak wsparcia, manipulację emocjonalną oraz egoizm ze strony jej bliskich. Julia, na pytanie, czy decyzję o powiedzeniu "nie" przed ołtarzem pod wpływem matki, powiedziała:
Moja rodzina, ona mi mogą dawać rady, [...] bo się o mnie martwią, troszczę się o mnie [...]. Jestem dorosłą osobą [...] Oczywiście biorę każde ich słowa do serca, ale finalnie decyzję podejmuję ja.
Kamil "Uno" dodał, że nie czuł się dobrze potraktowany na żywo, ale również w telewizji zobaczył wiele rzeczy, które jego zdaniem świadczą o tym, że Julia nie jest dobrze traktowana przez swoich bliskich.
Dla mnie to było trochę dziwne. Bo moja rodzina jest raczej taką, która otacza wsparciem troską i tego chyba sam bym sobie życzył, żeby tak ciepło być przyjętym do obcej rodziny. Widziałem brak wsparcia dla Julii [...].
Dziewczyna broniła swojej mamy. Zaznaczyła, że jej rodzicielka chce po prostu dla niej wszystkiego, co najlepsze.
Wiem, jak to wygląda, wiem, że nie byli super przychylni [...], ale mama ma przede wszystkim myśleć o tym, żeby mi było dobrze, żebym ja się czuła dobrze. A potem jak ja nieraz dzwoniłam do niej z płaczem, kiedy z Kamilem mieliśmy sprzeczki [...], mamie serce pękało jak słyszała jak ja jej płaczę do telefonu. Mama jest moją najlepszą przyjaciółką [...].
Kamil "Uno" zdradzał byłą partnerkę? "Nie mam sobie nic do zarzucenia"
Tuż przed kulminacyjnym dniem ich relacji Julia rzekomo odebrała telefon od kogoś z bliskiego otoczenia Kamila i tak dowiedziała się o jego domniemanej zdradzie. Nie chciała wyjawić, kto się do niej odezwał.
Ta kobieta mnie prosiła o to, że nie chce być tutaj. Boi się po prostu tego, co może się stać, jak Kamil się o tym dowie. Żeby to było jasne, to nie są moje słowa. [...] Bała się przechodzić przez to drugi raz. [...] Wtedy jej zaufałam, bo Kamilowi nie ufałam. Były różne sytuacje, które wzbudziły mój brak zaufania i nie wiem, po prostu uwierzyłam kobiecie.
Widać było, że wracanie do tych wspomnień jest dla Kamila bardzo trudne. Mężczyzna miał łzy w oczach i kilkukrotnie powtórzył, że to oszczerstwo i że do żadnej zdrady nie doszło.
To były mi bliskie osoby. Ale że chciałem mieć bardziej poukładane życie, odciąłem się grubą kreską od tej grupy ludzi, którzy nie mieli dobrego wpływu na mnie. [...] To jest druga próba namieszania w moim obecnym życiu, co jeszcze bardziej mnie... [...] Totalnie mnie to rozwaliło na milion części. [...] Ja nie mam sobie nic do zarzucenia [...] Przykro mi się słucha, że zaufałaś osobom obcym tobie i że stało się to w takim dniu. [...] Nie życzę tego nikomu.
W tym momencie i Julia, i Kamil są singlami. Trzymacie kciuki, że w końcu znajdą wymarzoną miłość?