Katarzyna Zillmann wykonuje zmysłowy taniec z Janją Lesar, po czym składa na jej ustach GORĄCY POCAŁUNEK (FOTO)
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar stały się jednym z najgorętszych tematów w show-biznesie dzięki ich zażyłości rozwijającej się na parkiecie i poza nim. Najnowszym nagraniem z sali treningowej wioślarka znów podgrzewa atmosferę wokół ich enigmatycznej relacji.
Relacja między Katarzyną Zillmann i Janji Lesar rozpoczęła się na planie "Tańca z Gwiazdami". Ich chemia na parkiecie była niepodważalna. Z czasem okazało się, że wioślarka i tancerka przeniosły znajomość także poza program. W mediach rozpętała się burza, szczególnie że obie panie jeszcze do niedawna były w związkach. Ten Janji, z tancerzem Krzysztofem Hulbojem trwał od 2003 (!) roku.
Dynamika Własna
Po zakończeniu tanecznego show obie panie nieustannie utrzymują bliskość, co znajduje wyraz nie tylko w publicznych wyjściach, ale także w aktywności internetowej. Podczas jednego z lajwów Zillmann przypadkowo pokazała obraz uwieczniający ich bliskość. Ostatnie wywiady i wypowiedzi wskazują na potrzebę Janji Lesar, by zbliżyć się jeszcze bardziej do Kasi. Nie ma jeszcze stałego miejsca zamieszkania, ale deklaruje chęć dzielenia domowego ogniska z partnerką z programu.
Janja Lesar staje w obronie Rafała Maseraka po słowach Minge! Mówi wprost, czy czuje się niekomfortowo w tańcu z kobietą
Przyszłość Pełna miłości?
Kiedy media zapatrzone są na tę parę, same zainteresowane starają się nie definiować swojej relacji zbyt stanowczo. Cieszą się wzajemną obecnością, nieco unikając natomiast jednoznacznych definicji związku. Z wprawą podsycają przy tym plotki na swój temat, podgrzewając atmosferę wokół swojej relacji przy pomocy wspólnych nagrań i filmików. W piątek na profil sportsmenki trafiło nagranie z sali gimnastycznej, gdzie gruchające gołąbki dawały się ponieść zmysłom, tańcząc sensualny układ. W kulminacyjnym momencie Kasia obdarowała partnerkę z parkietu (i nie tylko) soczystym buziakiem.
Wieczorami bywam pilną uczennicą. Przygotowujemy się do Sikieli - czytamy w opisie.
Zrobiło Wam się gorąco?