Księżna Mette-Marit przyjaźniła się z Epsteinem. Pytała go, czy tapeta z NAGIMI KOBIETAMI będzie odpowiednia dla jej 15-letniego syna!

Z ujawnionych dokumentów Jeffreya Epsteina wynika, że jedną z wpływowych przyjaciółek przestępcy seksualnego była Mette-Marit. Korespondencja norweskiej księżnej i biznesmena wskazuje, że tych dwoje miało bliską relację, a Mette-Marit uznała nawet za stosowne, aby radzić się go w kwestii wychowywania jej 15-letniego wówczas syna. Spanikowana wydała już oficjalne oświadczenie.

Księżna Mette-Marit mejlowała z EpsteinemKsiężna Mette-Marit mejlowała z Epsteinem
Źródło zdjęć: © Getty Images

Ostatnia tura dokumentów z osławionych już akt Jeffreya Epsteina wywołała chyba największe do tej pory kontrowersje. Nie bez powodu - wśród tysięcy e-maili i załączników mogliśmy dokopać się do oburzających rozmów i wielu znanych nam dobrze nazwisk z celebrytami, politykami i biznesmenami na czele. Głośno było o zdjęciu księcia Andrzeja, który klęczał nad niezidentyfikowaną kobietą i chyba ostatecznie już pogrzebało wizerunek skompromitowanego monarchy.

Miliony stron i setki nagrań. Kim naprawdę był Epstein?

W sprawie Epsteina nie zabrakło również polskich wątków, co tylko pokazuje skalę jego przestępczej działalności. Przykra niespodzianka czekała również na Norwegów - w aktach przewijało się również nazwisko księżnej Mette-Marit, która ostatnio i tak przeżywała spore kłopoty wizerunkowe z uwagi na syna - 29-latek usłyszał aż 38 zarzutów prokuratorskich.

Księżna Mette-Marit przyjaźniła się z Epsteinem

Nazwisko Mette-Marit przewija się w aktach ponad 1000 razy. Ujawnione dokumenty wskazują, że jej relacja z Jeffreyem Epsteinem była mocno zażyła i tych dwoje blisko się przyjaźniło. Do tego stopnia, że księżna radziła się przestępcy seksualnego w kwestiach wychowawczych. W korespondencji, którą za każdym razem inicjowała sama Mette-Marit, księżna dopytywała Epsteina m.in. o to, czy tapeta z dwiema nagimi kobietami będzie "odpowiednia" dla jej 15-letniego wówczas syna.

Czy byłoby niewłaściwe zaproponowanie tapety z dwiema nagimi kobietami niosącymi deskę surfingową dla mojego 15-letniego syna?

 - czytamy w mejlu Mette-Marit.

Epstein zasugerował jej, że to jej syn powinien podjąć decyzję, a "mama powinna się trzymać od tego z daleka". Warto zaznaczyć, że lwia część korespondencji między księżną a biznesmenem miała miejsce w latach 2011-2014 - czyli lata po tym, jak Epstein przyznał się w 2008 do wykorzystywania nieletnich w celach seksualnych. To nie przeszkodziło Mette-Marit pisać do miliardera, że "pobudza on jej umysł" czy nazywać go "niezwykle kochanym człowiekiem o czułym sercu". Epstein i księżna dyskutowali też o jego poszukiwaniach żony, które miał prowadzić w Paryżu. Mette-Marit przekonywała go, że stolica Francji jest "dobrym miejscem do cudzołóstwa", ale to "Skandynawki są lepszym materiałem na żony".

W obliczu tak kompromitujących informacji rodzina królewska wydała lakoniczne oświadczenie, w którym Mette-Marit bije się w pierś i wyraża swój głęboki żal za znajomość z Epsteinem.

Wykazałam się brakiem rozsądku i głęboko żałuję, że miałam jakikolwiek kontakt z Epsteinem. To po prostu upokarzające

 - zapewnia księżna.

"Upokarzające" chyba nie wyczerpuje tutaj powagi sytuacji... Powinna się bardziej tłumaczyć z tej znajomości?

Jeffrey Epstein
Jeffrey Epstein © Getty Images | Rick Friedman
Jeffrey Epstein
Jeffrey Epstein © Getty Images | Patrick McMullan
Księżna Mette-Marit
Księżna Mette-Marit © Getty Images | 2025 Getty Images
Księżna Mette-Marit
Księżna Mette-Marit © Getty Images | 2025 Getty Images
Księżna Mette-Marit
Księżna Mette-Marit © Getty Images | 2025 Rune Hellestad - Corbis
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą