Emzy
|

Martyna Gliwińska skarży się na Instagramie: "Uległam już chyba takiej ogólnej PRESJI MACIERZYŃSKIEJ"

121 reakcji
0
0
121
Podziel się

Myślicie, że była ukochana Jarosława Bieniuka dołączy do grona instamatek?

Martyna Gliwińska skarży się na Instagramie: "Uległam już chyba takiej ogólnej PRESJI MACIERZYŃSKIEJ"
(Instagram.com, Instagram.com)

O Martynie Gliwińskiej znów zrobiło się głośno po tym, jak ujawniła, że spodziewa się dziecka z Jarosławem Bieniukiem. Projektantkę wnętrz już wcześniej łączyła z byłym piłkarzem romantyczna, choć dość burzliwa relacja. Ostatecznie, po wielu rozstaniach i powrotach, ich związek nie przetrwał próby czasu. Co ciekawe, Martyna pojawiła się u boku Jarka po tym, gdy został oskrażony o rzekomy gwałt.

Po wielu miesiącach śledztwa do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 40-latkowi, dotyczący posiadania narkotyków. Jarkowi grozi maksymalnie do trzech lat pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, jego relacje z Martyną również wyglądają na dość napięte, o czym dowiedzieliśmy się z wywiadu, w którym Gliwińska wyznała, że Jarek nie jest zadowolony z faktu posiadania kolejnego potomka.

Od tamtej pory Gliwińska nie komentuje spraw związanych z Jarkiem i skupia się na przygotowaniach do powitania na świecie swojego pierwszego potomka. Jak przystało na projektantkę wnętrz, zaczęła od urządzenia pokoiku dla bobasa.

W środę Martyna zaskoczyła fanów swoim pierwszym instastory dotyczącym macierzyństwa. Po wysłuchaniu wypowiedzi Gliwińskiej można odnieść wrażenie, że projektantka zainspirowała się znanymi instamatkami, w które wręcz obfituje polski show biznes.

Cześć dziewczyny. Dzisiaj idę do kosmetyczki. Kompletne szaleństwo. Dlaczego wam o tym mówię? Dlatego, że złapałam się na tym, że uległam już chyba takiej ogólnej presji macierzyńskiej i o tym wam chciałam dzisiaj trochę powiedzieć. I zapytać was - te przyszłe mamy i te świeżo upieczone mamy - jak sobie radzą z taką presją otoczenia - zaczęła Martyna.

W dalszej części filmiku Martyna tłumaczy, że czuje się nieco przytłoczona wyborami, których musi dokonywać każda młoda mama.

No bo słyszy się o tym, czy dawać smoczki, jak płacze dziecko, czy nie dawać, czy przykrywać dziecko, czy nie przykrywać, czy karmić piersią pomimo jakichś kłopotów, bo to ponoć jest zdrowsze. Czy odpuścić - dawać mleko modyfikowane. Czy być złą matką, czy być dobrą matką - zastanawia się. Czy dać się zwariować czy dać się zlinczować. No właśnie, ja jeszcze tą matką nie jestem, a uległam takiej presji, że zabiegi kosmetyczne, farbowanie włosów, nawet słuchajcie hybryda na paznokcie szkodzi - dodaje.

W drugiej części instastory Gliwińska pochwaliła się, że dostała już sporo odpowiedzi od swoich fanek i pokusiła się o podsumowanie.

Tak sobie myślę, że to jest trochę tak jak z tym hejtem w internecie. Tak łatwo powiedzieć: "A, olej, nie przejmuj się", a gorzej wykonać. I jak sobie poradzić z tą presją później, jak się ma już takie małe dziecko i siedzi się z nim, i chce się być idealnym- wyznała.

Finalnie Martyna poinformowała, że zdecydowała się skorzystać z zabiegów dla kobiet w ciąży, żeby "podtrzyma rytuał robienia czegoś dla siebie". Gliwińska zapowiedziała, że relację z owych zabiegów oczywiście przedstawi w kolejnym filmiku.

Myślicie, że zrobi karierę jako instamatka?

121
0
0
0
0
0
0
KOMENTARZE
(121)
Taka Sobis
2 tyg. temu
“Dzieci jedzące bułki z ketchupem pod Biedronka”-PAMIETAMY
co nie ?
2 tyg. temu
wystarczy się wylogować z instagrama , nie cykać fotek co 2 minuty i dasz radę :) tak jak twoje babki i prababki
Matkoooo
2 tyg. temu
Cos, jakby jej twarz żyła swoim życiem 🤦🏼‍♀️
Eee
2 tyg. temu
To już teraz wystarczy mieć konto na insta, żeby mieć fanów? Dziewczyna znana z tego, że jej były był znany z bycia partnerem znanej aktorki.
Jan
2 tyg. temu
Wybitnie antypatyczna pozerka i blachara z parciem na szklo
Najnowsze komentarze (121)
Młodzik
1 tyg. temu
W odniesieniu do dziewczyn, które mają problem zazwyczaj ciążowy to nasuwa się rada, że o skutkach bzykania bez zastanowienia się i aby tylko zaspokoić swoją chuć należy zastanowić się zanim wlezie się do cudzego łóżka lub przyjmuje w swoim byle kogo i bezkrytycznie. Aby nie sprowokować "wpadki" albo się zabezpieczać albo też dobierać partnera któremu można zaufać, że mu nie jest wszystko jedno na wypadek, że się zdarzyło. Śmieszy mnie zachowanie młodej dwudziestoparletniej panienki, która zadaje się z dziadkiem sześćdziesięcioletnim czy starszym. Dziadek (jak mu się uda) to sobie dobrze zrobi a dziewczę ma spitolone życie bo kiedy jest potrzeba prawdziwej sex-miłości to dziadka nie ma bo wykitował a młody nie ma zamiaru ramelowi staremu dzieci wychowywać. I dziewczę płacze, że ją życie oszukało. Głupich nie sieją a sami rosną.
Gość
2 tyg. temu
Po pierwsze jest ona nieladna, po drugie ma powiększone usta. Wcześniej sądziłam, że to jej naturalne. I po co te wszystkie foty, nie ma czym się chwalić.
Tom
2 tyg. temu
kijem bym jej nie tknal
Hah
2 tyg. temu
Wyobraźcie sobie jak jej musi być wstyd np przy wigilijnym stole z rodziną każdy na nią patrzy i wie co wywinął ojciec jej dziecka masakra...
Dvb
2 tyg. temu
Więcej filtrów się nie dało??
Egon
2 tyg. temu
Kolejny pustak
Gosc
2 tyg. temu
Dużo zdrowia
non
2 tyg. temu
Jak to się mówi, że każda potwora znajdzie swojego amatora...
rytua
2 tyg. temu
Zawsze pozostaje okno życia i więcej czasu na hybrydy, kosmetyczki, masaże i instagram.
Anq
2 tyg. temu
Co jej znowu jest?
olaf
2 tyg. temu
Co kogoś obchodzi przechodzona pannica--wystawiająca ciążowy bebech ????Czy jest to powód, do dumy ???Ciekawe ile dostała tbl. Magnezu ?????????
baba jaga
2 tyg. temu
Sezon wycieleń trwa.
JR55
2 tyg. temu
Porady z instagrama są niewiele warte. Tam są same matki, które prześcigają się w wymądrzaniu się na podstawie doświadczenia jednorazowego macierzyństwa. Zapytaj mamy, babci, cioci, których doświadczenie jest większe. Sama jestem matką czterech córek i babcią siedmiorga wnucząt i wiem, ze każde dziecko wychowuje się inaczej. Co jest skuteczne przy jednym dziecku, nie działa przy innym. Dwie z moich córek uległy modzie na poradnictwo internetowe, co doprowadziło do problemów. Była moda np.na wykluczenie glutenu, bo szkodzi. Dziś wiadomo, że im wcześniej dziecko styka się z alergenem, tym prędzej się oswoi z nim i uodporni. Tak samo z kołysaniem. Było duzo krytyki a badania francuskie potwierdziły jasno, że dzieci nie kołysane mogą mieć chorobę sierocą. Być z dzieckiem też nie oznacza konieczności spania z nim w jednym łóżku, lepiej przystawić łóżeczko do łóżka rodziców. Mam nauczkę 4,5 roku, która nie uznaje spania nigdzie indziej i rodzice są skopani i niewyspani, nerwowi i idą do pracy. Nie daj się zwariowac! Powodzenia!
xxx
2 tyg. temu
Najlepiej nie siedzieć na insta tylko zajmować się życiem/dzieckiem itp i wtedy żadnych dobrych rad słuchać nie trzeba. Nie rozumiem tego po co ludzi obcych pytać jak sobie w życiu/ z dzieckiem radzili????
...
Następna strona