Nowe piersi Glorianki nie spodobały się jej "fance": "Bez sztucznych było o niebo lepiej". Doczekała się odpowiedzi (FOTO)
Kilka tygodni temu Glorianka zafundowała sobie implanty piersi, które aktualnie z dumą prezentuje na Instagramie. Jednej z internautek wyjaśniła, czemu najpierw zmniejszyła, a następnie powiększyła biust.
Karolina Cichocka, znana w sieci jako Glorianka, dała się poznać za sprawą imprezowania z Martą Linkiewicz. W pewnym momencie jednak między influencerkami doszło do konfliktu zapoczątkowanego oskarżeniami o kradzież futra. Mimo że Linki wybaczyła koleżance, za sprawą przemiany freak fighterki ich drogi ostatecznie się rozeszły. Niedługo później odmienić swoje życie postanowiła także Glorka. Kobieta trafiła do ośrodka leczenia uzależnień i na dobre rzuciła alkohol i wszelkie używki.
Glorianka zapewnia, że nie spożyje alkoholu do końca życia. "Przestańcie mi proponować"
Glorianka poddała się kolejnej operacji piersi
Dziś 28-latka jest prężnie działającą celebrytką, której instagramowy profil śledzi prawie pół miliona osób. Karolina przeszła nie tylko przemianę wewnętrzną, ale i wizualną. Po zerwaniu z imprezowym stylem życia przede wszystkim sporo schudła. Zdecydowała się także pójść pod nóż. W 2024 roku zmniejszyła sobie piersi i je podniosła, a kilka tygodni temu zafundowała sobie implanty.
Glorianka chwali się nowym biustem. Nie wszystkim się spodobał
Nowym biustem Glorianka ochoczo chwali się w sieci. Ostatnio wrzuciła kilka zdjęć wykonanych na plaży na Bahamach. Można na nich podziwiać jej podrasowane kształty w bikini.
Jak można się domyślić, fanki zasypały ją komplementami. Znaleźli się jednak i tacy, którzy nie są zachwyceni aktualnym wyglądem dekoltu influencerki.
No, jak dla mnie bez sztucznych było o niebo lepiej - napisała jedna z internautek.
Cichocka nie pozostawiła uwagi bez odpowiedzi.
Wszystkim nie dogodzę, najważniejsze, że dla mnie jest petarda - napisała, dodając w kolejnym komentarzu:
Ale luzik, rozumiem, każdy ma inaczej. U mnie to był cały proces z tymi cyckami. Najpierw lift i zmniejszenie, a potem implanty żeby właśnie podtrzymać ten lift i żeby już nie opadały - wyjaśniła.
A Wam jak się podoba?