Kolejna pracownica pozywa Kylie Jenner! Miała być NĘKANA przez przełożoną. "Nie wolno patrzeć na Kylie"
Kylie Jenner nie jest najlepszą pracodawczynią, o czym świadczą ostatnie pozwy przeciwko miliarderce. Juana Delgado Soto opisała, jak wyglądała jej codzienność w willi 28-latki.
Nie od dziś wiadomo, że współpraca z większością gwiazd bywa trudna. Znane twarze nierzadko są wymagającymi pracodawcami i z racji swojego statusu miewają wygórowane oczekiwania.
Przypominamy: Jaką szefową jest Anna Lewandowska? Osoba z otoczenia zdradza: "Wymaga dostępności PO GODZINACH. Ma FOCHY"
Krzysztof Gojdź KRYTYKUJE wygląd Kylie Jenner! (WIDEO)
Nienajlepsze opinie mają w tej kwestii Kardashianki. Na przestrzeni lat w mediach nieraz głośno było o tym, że słynne siostry kiepsko traktują zatrudniane przez siebie osoby.
Pracownica pozywa Kylie Jenner
Ostatnio po sieci poniosły się oskarżenia, które wystosowała przeciwko Kylie Jenner jej była gosposia. Angelica Vasquez pozwała celebrytkę, zarzucając jej m.in. dyskryminację.
Przeciwko Kylie Jenner wystosowano kolejny pozew. Szokujące relacje
Okazuje się, że niezadowolonych z pracy u najmłodszej córki Kris Jenner jest więcej. Jak donosi TMZ, parę dni temu do Sądu Najwyższego hrabstwa Los Angeles wpłynął kolejny pozew przeciwko miliarderce. W dokumencie znajduje się ponoć aż 20 zarzutów, w tym nękanie, dyskryminacja rasowa, niewypłacanie wynagrodzeń oraz zaniechanie zapobiegania lub naprawiania nękania.
Powódką jest pracująca w willi Kylie od 2019 roku Juana Delgado Soto, która twierdzi, że przez pierwsze lata nie zapewniano jej odpowiednich przerw na posiłek czy odpoczynek. Wskazała, że sytuacja pogorszyła się w 2023 roku, gdy zaczęła być nękana przez swoją przełożoną, Itzel Sibrian. Kobieta miała wyśmiewać zagraniczny akcent i status imigracyjny koleżanki z pracy oraz nazywać ją "gupią". Po złożeniu skargi kierowniczka została ponoć tymczasowo przeniesiona na inne stanowisko. Gdy po czasie ją przywrócono, zemściła się na Soto. Sibrian miała obniżyć jej stawkę godzinową, zlecać nierealne zadania i zmieniać harmonogram pracy. Kobieta podobno groziła Juanie zwolnieniem za to, że nie chciała zostać dłużej w pracy w dniu swoich urodzin.
Nikogo nie obchodzą twoje urodziny, Kylie urządza kolację - powiedziała.
W dokumencie opisała również niewłaściwe zachowanie nadzorczyń ekipy sprzątającej, Patsy i Elsy. Kobiety miały odmówić Juanie wolnego, o które poprosiła ze względu na śmierć brata. Z jej relacji wynika, że szeptały, iż kłamała na temat śmierci odejścia krewnego i zmuszały ją do zbierania śmieci, które celowo rzucały na ziemię.
Zrezygnowana Soto postanowiła skontaktować się z Jennerką, pisząc do niej list, który następnie zostawiła na jej łóżku do masażu. Jednak, jak twierdzi, zagrożono jej zwolnieniem i zalecono, by nigdy więcej nie próbowała kontaktować się z gwiazdą. Rzekomo powiedziano jej, że "nie wolno jej już patrzeć na Kylie czy uśmiechać się do Kylie". W przeciwnym razie będzie musiała "zniknąć"".
Soto, która odeszła z pracy w sierpniu minionego roku, domaga się od Kylie Jenner, Kylie Jenner Inc., Itzel Sibrian, Tri Star Services i La Maison Family Services odszkodowania.