Pies NIE POZNAŁ Krzysztofa Gojdzia po liftingu za 150 tysięcy złotych: "Zaczął mnie wąchać"
Krzysztof Gojdź niezwykle chętnie rozprawia o niedawnej, spektakularnej metamorfozie. Pierwszym naocznym świadkiem wizualnej przemiany celebryty okazał się jego pies. Cosmo musiał wyostrzyć węch, by rozpoznać w nim swojego pańcia.
Źródło zdjęć: © Instagram, YouTube