Skolim został zapytany, czy 100 tys. złotych to dla niego dużo. "Staram się traktować pieniądz tylko i wyłącznie jako narzędzie" (WIDEO)
Skolim należy do najbardziej zapracowanych, a co za tym idzie - najlepiej opłacanych gwiazd polskiego show-biznesu. Podczas ostatniego wywiadu zapytano go, czy 100 tys. złotych to dziś dla niego dużo. Co odpowiedział?
Skolim zaczynał swoją przygodę z show-biznesem jako aktor, występując m.in. w "Barwach szczęścia" i "Dziewczynach ze Lwowa". Dziś znany jest przede wszystkim jako gwiazda muzyki disco. 29-latek nie ukrywa, że chce w pełni wykorzystać swoje "pięć minut" - dowodem jest rekordowa liczba koncertów, które gra każdego miesiąca, oraz coraz bardziej ambitne przedsięwzięcia pozamuzyczne. Zarobione w ten sposób pieniądze inwestuje m.in. w luksusowe samochody i własną stację benzynową.
Temat zarobków poruszono w wywiadzie dla Wirtualnej Polski. Filip Borowiak zapytał Skolima, czy powiadomienie na telefonie o przelewie na 100 tys. złotych robi na nim wrażenie.
Staram się traktować pieniądz tylko i wyłącznie jako narzędzie. Wiesz, wyszliśmy tutaj, źle zaparkowałem, powiedziałeś mi: "Mandat, stać się". (...) No wiesz, wiadomo, że mnie stać opłacić te 200 złotych, ale po co? Po co gdzieś tam łamać czy naginać to prawo? (...) 100 tysięcy złotych jest dużą kwotą. Czy masz na koncie 200 milionów, czy masz na koncie 200 złotych, to zawsze jest duża kwota, niezależnie od tego, ile ja mam. (...) Jak ktoś mówi, że dla niego to jest nic, to nie ma tego, że tak powiem, racjonalnie nie patrzy na pieniądze
Dziennikarz zapytał go, czy należy do osób rozrzutnych, czy raczej oszczędnych.
Ani jedno, ani drugie. Nie jestem oszczędny, ani nie jestem rozrzutny. Bardzo racjonalnie podchodzę do tego, i wiesz, co to znaczy dla człowieka bycie oszczędnym. (...) Rozrzutny, to mi się wydaje, taki, że idzie do klubu, wydaje 10 tysięcy złotych, stawia wszystkim szampany
Spodziewaliście się takiego podejścia?
Cały wywiad ze Skolimem znajdziecie na kanale WP Lifestyle na Youtube.