Smaszcz-Kurzajewska smuci się: "Hejtu i rzygu jest strasznie dużo. Niewiarygodne"

"Social media są po to, żeby pokazywać prywatność. Podporządkowaliśmy się tym trendom".

We wtorkowy wieczór w warszawskiej Drukarni Praskiej odbył się długo wyczekiwany pokaz Łukasza Jemioła. Projektant-celebryta zadbał oczywiście o odpowiednią oprawę i na imprezę zaprosił tłum koleżanek z branży. Wśród nich znalazła się Paulina Smaszcz-Krzajewska, która w rozmowie z Pudelkiem opowiedziała o swoim podejściu do social mediów. Dziennikarka przyznała, że codziennie spotyka się z falą "hejtu i rzygu" w sieci.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą