Sting zaśpiewał NA ŻYWO podczas "Sylwestra z Dwójką". "Mistrz. Bez świateł, ogni i różnych efektów. Sama muzyka i wokal"
"Sylwester z Dwójką" od początku zapowiadany był udziałem Stinga jako największej gwiazdy wieczoru. Artysta przypomniał swe niezwykle nastrojowe przeboje, które wykonał bez wspomagania się playbackiem.
Telewizja Polska zorganizowała koncert sylwestrowy z prawdziwą pompą. Na scenie pod katowickim Spodkiem wystąpiła plejada polskich gwiazd, na czele z powracającą triumfalnie Marylą Rodowicz, która wspomogła się niekompletnie ubranymi mężczyznami, bujającymi ją na wielkiej, liściastej huśtawce. Muzycznych i stylizacyjnych niespodzianek było jednak zdecydowanie więcej.
Najważniejszym punktem wieczoru był jednak występ Stinga, który poprzedziły dziesiątki reklam i programów przypominających jego dorobek artystyczny. Brytyjski wokalista w swoim pierwszym wystąpieniu przypomniał największy przebój grupy The Police, "Every Breath You Take", oraz sentymentalną balladę "Shape of My Heart". Artysta ujął wszystkich zgromadzonych skromnością oraz umiejętnościami wokalnymi zaprezentowanymi na żywo.
Pudelek Podcast: Karolina Gilon o zniknięciu z Polsatu, Edwardzie Miszczaku i drugim dziecku
Publika doceniła występ Stinga
Na koniec występu wokalista podziękował w języku polskim zgromadzonej publiczności. W komentarzach nie zabrakło zachwytów nad występem piosenkarza.
Piękne to było i wzruszające; Mistrz. Bez świateł, ogni i różnych efektów. Sama muzyka i wokal. Legenda; Wyszedł starszy pan w czerni i zakasował wszystkich - pisali w komentarzach.