Syn Steczkowskiej został jej menedżerem. Do mamy zwraca się: "PANI JUSTYNA ALBO JUSTYNA"
Justyna Steczkowska potwierdziła doniesienia o tym, że Leon Myszkowski został jej menedżerem. Wiadomo, jak syn piosenkarki zwraca się do niej w pracy. Zaskoczeni?
Justyna Steczkowska od lat uchodzi za jedną z najpopularniejszych polskich piosenkarek, która ma na koncie wiele hitów. W ubiegłym roku diwa reprezentowała nasz kraj na Eurowizji i oczarowała fanów wykonem piosenki "Gaja". Obecnie skupia się na dalszym rozwoju kariery.
Prywatnie Justyna Steczkowska jest żoną Macieja Myszkowskiego, z którym doczekała się trójki dzieci. Najstarsza z latorośli piosenkarki od jakiegoś czasu wspiera ją na drodze artystycznej. Leon został jej menedżerem.
Tak syn Justyny Steczkowskiej zwraca się do niej w pracy
W grafiku pełnym obowiązków Justyna Steczkowska znalazła chwilę, aby wraz z synem zawitać w studiu "halo tu Polsat". Podczas rozmowy piosenkarka zdradziła, że od jakiegoś czasu Leon Myszkowski wspierał ją w sprawach zawodowych. Podjęła decyzję o tym, że to on zostanie jej nowym menedżerem.
Bardzo kocham swoje dzieci, żadna nowość. Brzmi jak banał, ale jest podstawą wartości życia. Historia bycia czyimś menedżerem to tak naprawdę historia zaufania. Pracy, w której poświęcasz czas drugiej osobie z gratyfikacją finansową. Życie nie jest opowieścią o pieniądzach, a o zaufaniu i dobrych relacjach w pracy szczególnie - nie tylko w życiu. I tu wszystko się zgadza. Gdyby mój syn był leniwy i niegramotny, nie mógłby pełnić tej funkcji - wyjaśniła Justyna Steczkowska na kanapie "halo tu Polsat".
Piosenkarka darzy syna ogromnym zaufaniem. Z tego powodu stwierdziła, że idealnie sprawdzi się w roli jej menedżera.
Stało się to dość łagodnie. W czymś mi pomógł. Okazało się wow, super, szybko. Może mi w tym pomożesz. (...) Szybko to przeszło. Z poprzednim managementem mój kontrakt się skończył, więc pojawiła sie przestrzeń. Skoro jemu ufam bardziej niż komukolwiek na świecie, tak jak mojej rodzinie, to czemu nie - dodała.
Przy okazji Leon Myszkowski zdradził, jak zwraca się do matki w pracy.
W sprawach zawodowych jest osobą trzecią. Albo pani Justyna, albo Justyna, to zależy - zdradził Leon Myszkowski.
Miło?