Ukochana Puchacza, Oliwciaks, ujawnia sekretny, influencerski świat w Dubaju: "Miałam WSZYSTKO ZA DARMO"

W Dubaju działa tajemnicza aplikacja dla influencerów, o której większość osób nawet nie wie. Dzięki niej można zdobyć dostęp do ekskluzywnych miejsc, imprez i luksusowych doświadczeń - zupełnie za darmo. Oliwciaks postanowiła podzielić się swoimi doświadczeniami i zdradzić, jak wyglądało korzystanie z tego dziwnego narzędzia.

ssOliwciaks ujawnia sekretny, influencerski świat w Dubaju
Źródło zdjęć: © Instagram, TikTok

Nie od dziś wiadomo, że Dubaj to mekka luksusu i przepychu, ale okazuje się, że nie każdy może poczuć się tam jak gwiazda. A przynajmniej tak było do momentu, gdy do gry weszły specjalne aplikacje dla influencerów, które pozwalają na atrakcje za darmo! O swoich doświadczeniach opowiedziała niedawno polska influencerka i dziewczyna Mateusza Puchacza, Oliwciaks.

Polskie celebrytki mieszkają w Dubaju. "Mam spakowaną walizkę"

Oliwciaks opowiada o aplikacji dla influencerów w Dubaju

Oliwciaks zdradziła na TikToku, że będąc kilka lat temu w Dubaju dowiedziała się o istnieniu tajemniczej aplikacji dla influencerów, dzięki której popularni twórcy internetowi mogą korzystać z dubajskich atrakcji zupełnie za darmo.

W Dubaju używałam aplikacji dla influencerów i miałam wszystko za darmo. Jak się okazuje, mało osób wie o istnieniu tych aplikacji. (...)To brzmiało jak film. Na lotnisku zarejestrowałam się na aplikacji i po przylocie dostałam już dostęp.(...) Ja totalnie nie wiedziałam, o co w tym chodzi, bo słyszałam o tym randomowo na vlogu jakiejś dziewczyny.

- opowiadała.

Odkrycie aplikacji było dla niej prawdziwym szokiem.

Jak zobaczyłam jakieś dwadzieścia zaproszeń na imprezy, koncerty, śniadania, sesje zdjęciowe, to ja myślałam, że to jest jakiś żart.

- mówiła.

Dziewczyna Puchacza opowiadała, że w pierwszy wieczór w Dubaju influencerka wylądowała w klubie na dachu, w którym normalnie stałaby w kolejce. Dzięki aplikacji przeszła z koleżankami do VIP-owskiej loży. Kelner przyniósł najdroższe alkohole, napoje bezalkoholowe, a do tego jeszcze sushi, owoce morza - wszystko w ramach "standardowego" traktowania influencerów.

Przestałyśmy się do siebie odzywać, bo nie wiedziałyśmy, co się dzieje.

- przyznała.

Influencerka podkreśla, że mało osób wie o istnieniu takich narzędzi. Aplikacja w Dubaju działa w taki sposób, że oferuje dostęp do ekskluzywnych wydarzeń tylko kontom z odpowiednią liczbą followersów - Oliwciaks miała wtedy około 60-70 tys. obserwatorów.

Fajnie mieć takie przywileje?

Oliwciaks
Oliwciaks © TikTok
Oliwciaks
Oliwciaks © TikTok
Oliwciaks
Oliwciaks © TikTok
Oliwciaks
Oliwciaks © TikTok
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą