Wojciech Gola wspomina aferę z "biseksem" i przytacza rozmowę z MAMĄ: "Ciocia dzwoni, wszyscy mnie pytają"
W jednym z ostatnich wywiadów Wojciech Gola m.in. opowiedział o rozmowach, jakie odbył z bliskimi, gdy wybuchł medialny skandal wokół jego orientacji seksualnej.
Około dwa lata temu Wojciech Gola został bohaterem "mema o biseksie". Ukochany Sofi pokazał nawet dwudziestostronnicowy dokument po badaniu wariografem, z którego wynikło, że preferuje kobiety. Mimo to w internecie zaroiło się od kont z celebrytą na profilowym i hasłem mówiącym o tym, że jest biseksualny. Przedsiębiorczy były gwiazdor MTV aferę próbował nawet swego czasu przekuć w biznes.
Przypominamy: Wojtek Gola sprzedaje koszulki ze swoją podobizną za 129 ZŁOTYCH. Internauci ostro: "To już się robi ŻAŁOSNE"
Wojtek Gola i Sofi w "Parometrze" Pudelka VIP!
Wojciech Gola o aferze wokół orientacji seksualnej. Oto co usłyszał od mamy
W jednym z ostatnich wywiadów Wojtek wrócił do medialnego zamieszania wokół swojej orientacji seksualnej. W podcaście Matcha Talks ujawnił m.in., jak wówczas na pojawiające się w internecie plotki zareagowali jego bliscy. Przyznał, że najbardziej przejęty był tym, co pomyśli jego rodzicielka.
Moja mama dzwoni: "Wojtek, przyjaciółka u mnie była... Ty i chłopcy? Tutaj ciocia dzwoni, wszyscy mnie pytają. Ty jesteś biseksualny?". Ja mówię: "Nie, mamo! Gdzie? To jest mem! Nie jestem biseksualny" - przytoczył rozmowę z matką i dodał:
Moja mama jest starszą kobietą, dla niej to jest nie do pojęcia, żebym ja był biseksualny. Kiedyś były inne czasy. Dzisiaj ludzie są bardziej otwarci.
Reakcje na aferę z orientacją seksualną Wojciecha Goli
Zdradził też, co wtedy usłyszał od jednego z kolegów.
Kumpel do mnie pisze, taki starszy, poważny chłop: "Szanuję za wyzwanie. Ja też" - wspominał rozbawiony.
Okazuje się, że mem dotarł także do administracji budynku, w którym mieszka 37-latek.
Pod Złotą. Zarząd do mnie dzwoni: "Wojtek, co ty zrobiłeś? Żądamy, żebyś zaprzestał tego. Pod Złotą stoi kilkadziesiąt osób". Fanów. Szok. Popularność jak nigdy. Gdzie się nie pokazałem, ludzie chcieli zdjęcia - opowiadał rozemocjonowany.
Pamiętacie aferę z biseksem?