W niedzielę informowaliśmy, że brytyjską rodzinę królewską czeka kolejny potężny skandal. "Daily Mail" ujawnił bowiem maile, które księżna Yorku miała wymieniać z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. W ujawnionych wiadomościach ta miała go przepraszać i utrzymywać z nim przyjacielskie kontakty po tym, jak publicznie się od niego odcięła.
Jak mogę ci wystarczająco podziękować? Jesteś prawdziwym przyjacielem i pewnego dnia ci się odwdzięczę. Ale teraz brakuje mi słów, by ci podziękować. Czasami serce mówi więcej niż słowa. Masz moje serce. Z wielką miłością, drogi Jeffreyu.
Fundacje odcinają się od Sarah Ferguson po skandalu
Był taki czas, gdy pokazywanie się w towarzystwie Epsteina było pokazem siły i wpływów. Dziś - po tym, co wyszło na jaw - znane osobistości nie są już tak skore do chwalenia się brylowaniem w jego otoczeniu. Powód jest oczywisty i "Fergie" właśnie tego doświadcza na własnej skórze.
Daily Mail donosi, że od Ferguson odcięło się już siedem fundacji, które po ujawnieniu szokujących maili nie chcą dłużej z nią pracować. Mowa m.in. o The Natasha Allergy Research Foundation, Children's Literacy Charity czy Teenage Cancer Trust, z których ostatnia współpracowała z nią aż przez 35 lat. Okłamywanie opinii publicznej i wymiana uprzejmości z przestępcą seksualnym wszystko jednak przekreśliły.
Podjęliśmy decyzję o zakończeniu naszej współpracy z księżną Yorku i od dziś nie jest ona już patronką Teenage Cancer Trust. Poinformowaliśmy zainteresowaną o tej decyzji. Dziękujemy księżnej Yorku za jej dotychczasowe wsparcie - oświadczyli przedstawiciele organizacji, cytowani przez "Daily Mirror".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Przyjaciółka księcia Andrzeja za kratami. Handlowała nastolatkami
Przypomnijmy, że w marcu 2011 roku Ferguson jednoznacznie potępiła Epsteina i zapewniała, że nie chce mieć z nim więcej żadnych kontaktów. Maile rzucają jednak zupełnie inne światło na tę sprawę. Kilka tygodni po głośnym wywiadzie, w którym się od niego odcięła, "Fergie" sama się z nim skontaktowała i go... przeprosiła.
Wiem, że jesteś zawiedziony. Muszę za to pokornie przeprosić. Zawsze byłeś lojalnym, hojnym i wspaniałym przyjacielem dla mnie i mojej rodziny. Przepraszam cię za to, że nie odpowiedziałam na twój e-mail ani nie skontaktowałam się z tobą. Byłam przepełniona strachem - pisała, co dziś cytują m.in. "The Sun" czy "Daily Mail".
Warto pamiętać, że Jeffrey dopuścił się wielu przestępstw o charakterze seksualnym i był zaangażowany w handel ludźmi z udziałem nieletnich dziewczyn. Skandal Epsteina odbił się też mocno na wizerunku księcia Andrzeja, byłego męża Ferguson, z którym ta wciąż mieszka w Royal Lodge mimo rozwodu wiele lat temu. Według maili "drogi przyjaciel" miał jej m.in. pożyczyć 15 tysięcy funtów na spłatę długów.