Ashton Kutcher i Mila Kunis pojawili się wspólnie na niedzielnej ceremonii wręczenia Złotych Globów 2026 w Beverly Hilton, tym samym kończąc czteroletnią przerwę od udziału w galach.
Ashton Kutcher i Mila Kunis pojawili się wspólnie na czerwonym dywanie podczas tegorocznej ceremonii Złotych Globów. Było to ich pierwsze wystąpienie publiczne takiego kalibru od 2022 roku. Para zaprezentowała się w klasycznych strojach utrzymanych w eleganckiej czerni i bieli na wydarzeniu odbywającym się w Beverly Hilton.
Kunis postawiła na sięgającą ziemi suknię bez ramiączek, z haftem i gorsetowym krojem, który przywodził na myśl lata 60. Dopełnieniem jej "looku" były diamentowe kolczyki i gładko zaczesane do tyłu włosy. Kutcher postawił na elegancki czarny smoking, zachowując monochromatyczny styl od koszuli po muchę i buty.
Powrót po kontrowersjach
Ich ostatnie wspólne wyjście miało miejsce w sierpniu, gdy świętowali urodziny Kunis. Ostatnie lata były dla nich wyzwaniem – para musiała zmierzyć się z falą krytyki po okazaniu wsparcia Danny’emu Mastersonowi, byłemu koledze z serialu "Różowe lata 70.", skazanemu za gwałt w 2023 roku.
Po ujawnieniu listów, w których apelowali o łagodny wyrok, musieli wystosować publiczne przeprosiny. Dodatkowo, Ashton Kutcher zrezygnował z kierowania swoją fundacją, zajmującą się walką z wykorzystywaniem seksualnym dzieci. W 2024 roku media jeszcze bardziej zainteresowały się ich życiem, gdy Sean 'Diddy' Combs, ich przyjaciel, został skazany za przestępstwa związane z prostytucją.
Pomimo kryzysu wizerunkowego Kutchera, aktor planuje powrót do branży aktorskiej. Wkrótce pojawi się w nowym serialu Ryana Murphy'ego na FX pod tytułem "The Beauty". Jak donosi "Daily Mail", Kutcher liczy, że ten projekt pomoże mu wrócić do łask w Hollywood. Z kolei Kunis niedawno zagrała w filmie "Żywy czy martwy" z serii "Na noże", co stanowi jej pierwszą większą rolę filmową od kilku lat.
Tęskniliście za nimi?