Zofia Domalik spodziewa się dziecka, a niedawno wzięła ślub. Kim jest jej mąż?
Zofia Domalik, córka Ewy Telegi i Andrzeja Domalika, poinformowała w poniedziałek, że niebawem zostanie mamą. Kilka tygodni temu stanęła na ślubnym kobiercu z Pawłem Kurkowskim. Kim jest wybranek aktorki?
Zofia Domalik jest córką Ewy Telegi i Andrzeja Domalika. Aktorka jest absolwentką Akademii Teatralnej w Warszawie i dała się poznać widzom między innymi za sprawą ról w serialu "Szadź", czy kinowym hicie "Zołza". W ostatnich miesiącach w życiu 30-latki zaszły niemałe zmiany.
W poniedziałek Zofia poinformowała w mediach społecznościowych, że spodziewa się dziecka. Zamieściła na Instagramie zdjęcie USG i fotkę zaokrąglonego brzucha. W grudniu ubiegłego roku w tajemnicy przed mediami razem z Pawłem Kurkowskim powiedzieli sobie "tak" w urzędzie stanu cywilnego.
Kim jest wybranek Zofii Domalik?
Zofia Domalik jest związana z Pawłem Kurkowskim. Wybranek aktorki studiował prawo i socjologię na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo związany jest tym pierwszym kierunkiem. Co ciekawe, nieobca jest mu także obecność w mediach. Ukochany 30-latki pojawił się w ostatniej edycji show "Afryka Express" w parze ze swoim przyjacielem Nikodemem Rozbickim.
Aktorka nieczęsto mówi w mediach o życiu prywatnym, choć na jej Instagramie można znaleźć zdjęcia z Pawłem. W niedawnej rozmowie ze Złotą Sceną aktorka zdradziła, że do zaręczyn doszło latem ubiegłego roku. Podczas wywiadu wyjawiła też, jak oświadczył jej się ukochany.
Ostatnio byliśmy w Szwecji i w Danii. Pojechaliśmy po raz pierwszy samochodem, a potem promem i było rewelacyjnie. Tam właśnie Paweł mi się oświadczył. Szliśmy na górę, upoceni, aby zobaczyć piękne krajobrazy. On był zestresowany, bo cały czas pilnował opakowanie od pierścionka, które miał w kieszeni, ale ja tego nie zauważyłam. Jak weszliśmy to mnie zapytał, czy zostanę jego żoną. Nie klękał, bo wiedział, że ja bym nie chciała. Obok było dużo ludzi i nie przeżywałabym jakichś teatralnych gestów - mówiła.
W rozmowie ze wspomnianym portalem Zofia podzieliła się również swoimi planami na wesele, które ma nastąpić zapewne po ceremonii kościelnej.
Moi rodzice brali ślub 35 lat temu w Paryżu na łódce i to jest idealny obraz tego, co też ja chciałabym. Może podtrzymać jakąś tradycję? Ucieczka z Polski rozwiązuje również problem pytania od znajomych, rodziny: "Czemu ja nie byłam zaproszona?" Jedynie, co bym chciała to to, żeby mnie tata odprowadził do ołtarza i byli tam moi rodzice - wyznała.
Piękna historia?
Zobacz także: TYLKO NA PUDELKU: Julia Chatys wprost o słynnej "fuksówce": "Przeszłam ją i BYŁO SUPER" (WIDEO)