22-letni syn Colina Farrella jest nieuleczalnie chory. "Ma problemy z podstawowymi czynnościami"
Colin Farrell jest ojcem dwójki dzieci, a jego syn James zmaga się z rzadkim zaburzeniem genetycznym, które znacząco utrudnia codzienne życie. Co wiadomo o jego stanie zdrowia?
Colin Farrell, to nie tylko uznany aktor, ale również tata dwójki synów: 22-letniego Jamesa i 16- letniego Henry’ego Taedeusza. Jego młodszy syn jest owocem związku z polską aktorką Alicją Bachleda-Curuś. Matką starszego chłopca jest modelka Kim Bordenave. James od urodzenia cierpi na rzadką chorobę genetyczną.
Syn Alicji Bachledy-Curuś i Colina Farrella skradł show na Oscarach!
Co wiadomo o chorobie syna Colina Farrella?
Świat dowiedział się o chorobie Jamesa kilka lat temu. Syn gwiazdora zmaga się z zespołem Angelmana, rzadkim schorzeniem dotykającym około jednej na 15 tysięcy osób, które oddziałuje na układ nerwowy i znacząco utrudnia codzienne funkcjonowanie. Już od najmłodszych lat James wymagał specjalistycznej opieki i wsparcia, dlatego ojciec postanowił oddać go do specjalnego ośrodka.
Niektórzy rodzice chcą sami opiekować się swoim dzieckiem i to szanuję. (...) To byłby mój horror - mój największy lęk to, co by się stało, gdybym jutro dostał zawału lub Kim miała wypadek samochodowy i nagle by nas zabrakło?
Zespół Angelmana wiąże się z niepełnosprawnością intelektualną, problemami z koordynacją ruchową (ataksją), trudnościami w mówieniu oraz epilepsją. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych objawów choroby są mimowolne napady śmiechu.
Syn Colina Farrella - choroba nie pozwala mu normalnie funkcjonować
Syn Colina Farrella potrzebuje ciągłej opieki, ponieważ nie radzi z sobie z podstawowymi czynnościami. Choroba, na którą cierpi 19-latek, nie pozwala mu na normalne funkcjonować.
James nie mówi i ma problemy z podstawowymi czynnościami, które utrudniają mu zatroszczenie się o jego zdrowie fizyczne i ogólne samopoczucie. Potrzebuje stałej opieki i pomocy w przygotowaniu posiłków, myciu się i ubieraniu.