Anita ze "ŚOPW" wraca do tematu choroby męża: "W poniedziałek ważne badania. (...) Trzymajcie kciuki"
Anita Szydłowska zamieściła w mediach społecznościowych nowe zdjęcie męża. Zdradziła, że wrócili do Bydgoszczy, gdzie Adriana czekają w poniedziałek kolejne badania. Uczestniczka "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wspomniała również o towarzyszących im emocjach.
Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak poznali się w programie "Ślub od pierwszego wejrzenia" i należą do nielicznych par, którym udział w show pomógł odnaleźć miłość. Od kilku lat tworzą kochającą rodzinę. Ostatnie miesiące nie były dla nich łaskawe. U mężczyzny zdiagnozowano glejaka IV stopnia, a o postępach leczenia oboje informują na bieżąco za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Koniec 2025 roku przyniósł im odrobinę wytchnienia od zmartwień. W połowie grudnia zakochani spełnili swoje marzenie o ślubie kościelnym. W obliczu choroby postanowili nieco przyspieszyć ceremonię. Podczas uroczystości nie brakowało emocji, którymi zakochani podzielili się z obserwującymi. Później małżonkowie świętowali sylwestra w Zakopanem, gdzie Anita współorganizowała pełną celebrytów imprezę.
Karolina Gilon o Jurku Mielewskim: "Wbił mi nóż w plecy"
Anita Szydłowska wraca do tematu choroby męża
Teraz zakochani wracają do rzeczywistości. Anita Szydłowska zamieściła w sobotę wieczorem instagramową relację, w której pokazała ukochanego i pochylonego nad nim syna. Zdradziła, że są już w Bydgoszczy, gdzie jej mąż poddaje się leczeniu. W poniedziałek Adriana czekają kolejne badania, a jego żona opisała towarzyszące im emocje.
Przyjazd tutaj to powrót do wielu emocji. Tych tygodni odwiedzin w centrum onkologii, niewiadomej każdego dnia. W poniedziałek ważne badania i chyba zawsze przed nimi już będzie stres. Ostatnio mieliśmy trochę odskoczni od tematu choroby, ale to nie znaczy, że jej nie ma... Trzymajcie kciuki - napisała.
Zobacz także: Adrian Szymaniak i Filip Chajzer dalej przerzucają się oskarżeniami. "Nie chcę mieć nic wspólnego z tym człowiekiem"