Bartosz Obuchowicz zabrał żonę i córkę do "Dzień Dobry TVN". 17-latka jest podobna do taty? (FOTO)
Bartosz Obuchowicz jakiś czas temu zmagał się z uzależnieniem od alkoholu. Aktor opowiedział o tym w "Dzień Dobry TVN". W programie towarzyszyła mu żona i jedna z córek.
Bartosz Obuchowicz swoją medialną karierę rozpoczął jeszcze jako dziecko. Jego talent został dostrzeżony w filmie "Cwał" Krzysztofa Zanussiego. Popularność wśród szerokiej publiczności zapewniła mu natomiast rola Tomka Burskiego w kultowym już serialu TVP "Na dobre i na złe".
Prywatnie Obuchowicz jest szczęśliwym mężem. Jego żoną jest psycholożka Katarzyna Sobczyńska. Para doczekała się trzech córek: Marianny, Marceliny oraz Michaliny. Aktor nie ukrywa, że rodzina jest dla niego bardzo ważna. Jakiś czas temu wraz z pociechami pojawił się na kanapie "Pytania na Śniadanie".
ZOBACZ TAKŻE: Dawno niewidziany Bartosz Obuchowicz pozuje na ściance z CAŁĄ RODZINĄ. Jego najstarsza córka skończyła 19 LAT
Stifler mówi o poprzednich wcieleniach i ujawnia, że ukończył studia!
Teraz gwiazdor zaliczył kolejną wizytę w telewizji. Tym razem gościł w programie "Dzień Dobry TVN". Tego dnia towarzyszyła mu żona i 17-letnia córka Marcelina. Oczywiście podczas wizyty nie zabrakło szczerych wyzwań.
Bartosz Obuchowicz gościł z żoną i córką w "Dzień Dobry TVN"
Małżonkowie opowiedzieli o swojej życiowej historii, bo są razem już od ponad dwóch dekad. Nie jest tajemnicą, że Bartosz swego czasu zmagał się z uzależnieniem od alkoholu, co miało olbrzymi wpływ na jego życie osobiste. Jego żona stwierdziła, iż trudne momenty były dla nich pewnego rodzaju testem.
Różnie bywało, ale ja myślę, że my oprócz tego, że się kochamy, to również się lubimy, przyjaźnimy, wspieramy i lubimy spędzać czas razem. Wiadomo w życiu nie jest ciągle super i wspaniale. Pojawiają się też gorsze momentu. U nas akurat to wyszło tak, że się sprawdziliśmy razem - tłumaczyła Sobczyńska.
Nie no moja żona i cała rodzina wytrzymała ze mną i bardzo wspierała mnie, szczególnie w tym, o czym mówię od pewnego czasu, czyli o chorobie alkoholowej. Gdyby nie rodzina, to myślę, że mogłoby mnie nie być na tym świecie. Powiedzmy sobie szczerze, ta choroba jest śmiertelna, nieuleczalna, podstępna. Bez wsparcia nie da się z tym wygrać. Wsparcie rodziny jest bardzo ważne. Bez tego wsparcia nie dałbym rady, nie było by mnie tutaj, nie byłbym trzeźwy - mówił Bartosz.
Na koniec 17-letnia córka aktora, zapytana przez prowadzących, stwierdziła, że myśli, by zawodowo iść w ślady mamy. Jak podkreśla dziewczyna, chciałby być psycholożką, ale ma jeszcze czas, by zastanowić się nad wyborem ścieżki zawodowej.
ZOBACZ TAKŻE: Bartosz Obuchowicz szczerze o chorobie alkoholowej: "Dwa lata zajęło mi to, żebym nie napił się przez jeden dzień"