Co wiadomo o partnerze Andrzeja Piasecznego? Muzyk mieszka z mamą i ukochanym. "Jesteśmy fajną rodziną"
Andrzej Piaseczny długo starał się utrzymywać szczegóły związane z jego życiem prywatnym z dala od mediów. Po latach dokonał coming outu. Zdradził, jak jego partner dogaduje się z matką.
Andrzej Piaseczny w latach 90. mógł się pochwalić mianem jednego z najpopularniejszych artystów. Jego życie prywatne od samego początku budziło spore zainteresowanie. Muzyk długo unikał wypowiadania się na tematy związane z miłością i związkami.
Spekulacje na temat orientacji seksualnej Piasecznego zaczęły się pojawiać kiedy Michał Piróg w swojej biografii opisał związek z pewnym znanym muzykiem. Sam zainteresowany długo nabierał wody w usta, jednak wszystko zmieniło się pięć lat temu. Andrzej Piaseczny dokonał coming outu i przyznał, że na drodze życiowej od jakiegoś czasu towarzyszy mu pewien mężczyzna.
Andrzej Piaseczny: "Bóg nie wyklucza nikogo. Rzadko, ale chodzę do kościoła"
Andrzej Piaseczny o relacjach partnera z jego matką
Andrzej Piaseczny wciąż pozostaje powściągliwy w wypowiedziach na temat jego związku. W rozmowie z serwisem Jastrząb Post wyznał, że jest to jego prywatna sprawa, której chciałby chronić.
Jest pewna granica, której staram się trzymać i nie jest to kwestia chowania się i wstydu, po prostu myślę, że trzeba tę prywatność jakoś chronić - mówił Andrzej Piaseczny w wywiadzie dla Jastrząb Post.
55-letni muzyk mówił jakiś czas temu, że mieszka ze swoim ukochanym oraz matką pod Kielcami. Zdradził, jak się dogadują.
Nie ma tam naprawdę nic dziwnego, nic fantastycznego, wystrzałowego. (...) Jesteśmy po prostu dobrą, fajną, kochającą się rodziną. I to jest najważniejsze.
Przy okazji zdradził, że wraz z rodziną nie planują przeprowadzki do stolicy. Góry Świętokrzyskie są jego ostoją.
Nigdy nie traktowałem Warszawy jako miejsca zamieszkania, tylko jako miejsce pracy. Gdy mam coś do zrobienia, to tu przyjeżdżam (...). Na stałe mieszkam w Górach Świętokrzyskich już ponad 20 lat. To jest moje środowisko naturalne, przy lesie, wioska, ostatni dom we wsi. I to jest miejsce, gdzie ja odpoczywam. To jest port, do którego wracam i z którego wyruszam w trasy. To jest moje gniazdo. Jak my się czujemy poza Warszawą? Świetnie - podsumował.