Friz ma 30 lat, ale MILIONY złotych na koncie ma od dawna. Na czym się dorobił i ILE wynosi jego majątek?
Karol "Friz" Wiśniewski jest jednym z najbogatszych youtuberów w Polsce. Pierwszy milion zarobił w 2019 roku, a dziś jego majątek wciąż rośnie. Będziecie zaskoczeni, gdy dowiecie się, ile ma na koncie.
Karol "Friz" Wiśniewski, który dziś kończy 30 lat, swoją internetową karierę rozpoczął od nagrywania filmów na YouTube, w których jeździł na rolkach. Z czasem coraz większą uwagę poświęcał grom komputerowym, takim jak Minecraft czy Pokémon Go, oraz tworzeniu materiałów w stylu popularnych wideopranków. Współpraca z innymi twórcami szybko zwiększała jego popularność, aż w końcu założył własną grupę - "Ekipę".
Produkty sygnowane marką Ekipa, w tym lody wprowadzane we współpracy z firmą Koral, okazały się ogromnym sukcesem, przynosząc Frizowi wielomilionowe przychody i szeroki rozgłos. Pierwszy milion zarobił w 2019 roku, przyznając później, że na początku wydawał pieniądze na rzeczy, które z perspektywy czasu okazały się zbędne.
Kupiłem sweter za 20 tysięcy złotych, po praniu skurczył się tak, że mogę go założyć córce. To był najgłupszy wydatek
Janachowska o ślubie Wersow i Friza. "Śluby zagraniczne są bardzo drogie. Tam trzeba mieć naprawdę dużo większy budżet"
Internetowy twórca, który dziś żyje w luksusie, od lat wykazuje niezwykłą smykałkę do biznesu, nie ograniczając się przy tym do jednego projektu. W 2021 roku tygodnik "Wprost" uznał Friza za jednego z najbogatszych Polaków przed 40. rokiem życia, szacując jego majątek na 151 milionów złotych.
Ile wynosi majątek Friza?
W 2024 roku przychody Ekipy Holding przekroczyły 74 mln zł, a zysk netto wyniósł 8,5 mln zł. Dane za 2025 rok nie są jeszcze kompletne, ale z raportów wynika, że w trzecim kwartale skonsolidowane przychody spółki osiągnęły 24,77 mln zł, co oznacza wzrost o 40,8% w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. Zysk netto w tym czasie wyniósł 2 mln zł, wobec 1,46 mln zł w analogicznym kwartale 2024 roku, czyli wzrósł o 36,7%.
Mam na koncie 20 tysięcy złotych, reszta jest zainwestowana. Ostatnio kupiłem trzy zegarki za 400 tysięcy i nie zamierzam ich nigdy założyć na rękę, bo rynek zegarków jest w tym momencie na jakimś totalnym dnie i uważam, że jest to dobry moment, żeby coś pokombinować. W karty Pokemon zainwestowałem 50 tysięcy, teraz kolejne 100 tysięcy będę inwestował w karty nie po to, żeby nimi grać, tylko żeby leżały i zyskiwały na wartości
Jak sam przyznał, fascynuje go pomnażanie kapitału, dlatego nie bez powodu otworzył fundację rodzinną, dzięki której jest zwolniony z jakichkolwiek podatków od zysków kapitałowych. Wypowiedź odbiła się szerokim echem w mediach.
Panie Frizie, dzięki za szczerość, słyszeliście kiedyś o fundacjach rodzinnych? To jest kompletna patologia. Ani to fundacja, ani rodzinna, tak naprawdę to jest narzędzie, żeby bogaci mogli unikać płacenia podatków. Parę lat temu pisowcy przepchnęli to przez Sejm. Pomogła im Platforma, pomogła im Konfederacja, przeciwko głosowała tylko partia Razem
Prywatnie Friz jest związany z Wersow. W ubiegłym roku wzięli bajkowy ślub, który mogliśmy oglądać w kinach. Obecnie wyczekują drugiego dziecka.
Tylko pozazdrościć?
ZOBACZ: Wersow i Friz wydali KROCIE na wysadzane diamentami obrączki. "Klasyka luksusowej biżuterii"