Julia Wieniawa o walce z kompleksami: "Ludzie zaczęli pisać: Ma krzywy nos jak klamka od zakrystii"

Julia Wieniawa gościła na kanale "Polecony z WWA" u Sandrine Meunier. W trakcie rozmowy opowiedziała m.in. o samoakceptacji. Celebrytka nie kryła tego, że zwłaszcza na początku kariery otrzymała krzywdzące komentarze dotyczące jej wyglądu.

Julia Wieniawa rozprawa o samoakceptacji Julia Wieniawa rozprawa o samoakceptacji
Źródło zdjęć: © YouTube
Ignacy Węgrzyn

Julia Wieniawa jest niezaprzeczalnie jedną z bardziej zapracowanych gwiazd rodzimego show-biznesu. Oprócz jurorowania w programie "Mam Talent", 25-latkę można podziwiać w filmach, serialach i na deskach teatru. Od dłuższego czasu spełnia się również jako piosenkarka.

W zeszłym roku mogliśmy podziwiać spór między Wieniawą i wytwórnią Kayax. Od tego momentu Julia wydaje piosenki na własną rękę. Ostatnio premierę miał jej nowy singiel. Tym razem artystka pochyliła się nad tematem samoakceptacji. Emocji nie brakowało, bowiem ta już naraziła się jednej z modelek plus size.

Julia Wieniawa rozprawia na temat samoakceptacji

Ostatnio 25-latka gościła na kanale "Polecony z WWA" u Sandrine Meunier. W trakcie rozmowy poruszono rozmaite wątki. Nie zabrakło tematu akceptacji i wspomnianego utworu. Wieniawa przyznała, że kompleksy pojawiły się u niej z początkiem medialnej kariery. Nie ukrywała, że bardzo często musiała mierzyć się z różnymi, często krzywdzącymi komentarzami dotyczącymi jej aparycji.

Dla mnie ten utwór jest autoterapeutyczny i specjalnie w klipie pokazuje ciało oraz twarz ze strony, z której nigdy nie pokazywałam. Staram się akceptować w pełni. Jest to praca, którą wykonuje się całe życie. Myślę, że teraz jestem w punkcie pełnej akceptacji siebie, zarówno tych wad, jak i zalet. Od trzynastego roku życia byłam na świeczniku. Kiedyś nie miałam kompleksów - wyznała.

Zaczęłam je mieć, dostrzegać, kiedy pierwszy raz pojawiłam się w mediach i ludzie zaczęli pisać: "Ma krzywy nos jak klamka od zakrystii" albo, że usta takie, a nie takie. Niska, mały biust. Non stop mi się coś wytykało, więc pracę nad akceptacją siebie zaczęłam wtedy. Na początku były to tylko kompleksy, potem chęć jakiejś zmiany. A może rzeczywiście powinnam sobie nos zrobić, a może coś tam. Potem zrozumiałam, że i tak nigdy nie dogodzę wszystkim. Jak zrobię nos, to będzie, że mam zrobiony i tak dalej - stwierdziła.

Julia Wieniawa rozprawia na temat samoakceptacji
Julia Wieniawa rozprawia na temat samoakceptacji © YouTube
Julia Wieniawa rozprawia na temat samoakceptacji
Julia Wieniawa rozprawia na temat samoakceptacji © YouTube
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © AKPA | AKPA
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © AKPA | AKPA
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © AKPA | AKPA
Julia Wieniawa
Julia Wieniawa © AKPA | AKPA
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą