Krzysztof Gojdź żali się na INWAZJĘ PAPARAZZI: "Zablokowali mi drogę, fotograf wyskoczył, RZUCIŁ SIĘ NA MASKĘ"

Witek
Gojdź żali się na paparazziGojdź żali się na paparazzi
Źródło zdjęć: © KAPIF, Pudelek Exclusive

Krzysztof Gojdź opublikował na Instagramie nowy post. Pod selfie z czworonogiem rozpisał się na temat tego, co jest w życiu ważne i opisał stresującą sytuację z paparazzi. Współczujecie mu?

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Konflikt między Krzysztofem Gojdziem a Marcinem Roznowskim trwa i nic nie wskazuje na to, by miał się szybko zakończyć. Od niemal miesiąca byli partnerzy obrzucają się wzajemnie błotem. Podczas gdy chirurg gwiazd zarzuca (jeszcze) mężowi stalking i przestępstwa seksualne, on "odwdzięcza" mu się oskarżeniami dotyczącymi kłamstw i manipulacji, jakich miał ponoć dopuszczać się 53-latek.


DLA CIEBIE
Pół miliona głosów i plejada gwiazd. Tak wyglądał plebiscyt Znakomitości Roku DOZ.pl 2026

Krzysztof Gojdź dzieli się refleksją na Instagramie

W czwartek Gojdź wydał oświadczenie, w którym pochylił się nad działaniami Marcina i zapewnił, że podjął kroki prawne, które mają pomóc mu w utrzymaniu bezpieczeństwa. W sobotę z kolei opublikował selfie z czworonogiem, pod którym rozpisał się m.in. na temat tego, co jest w życiu ważne.

Sobota, totalny chillout i miłość w sercu. Jest coś naprawdę pięknego w kochaniu kogoś i spędzaniu razem cennych chwil. Cicho, prywatnie, z dala od fleszy, aparatów i uwagi opinii publicznej. To są najważniejsze chwile - czytamy na jego profilu na Instagramie.

Krzysztof Gojdź narzeka na zainteresowanie i zachowanie paparazzi

W dalszej części opisał "inwazję" paparazzi, której doświadczył ponoć ostatnio w stolicy.

Proszę wszystkich o uszanowanie mojej prywatności. Kilka dni temu, w centrum Warszawy, paparazzi przekroczyli granicę. Zablokowali drogę przed moim samochodem, a fotograf wyskoczył, prawie rzucając się na maskę, żeby zrobić kilka zdjęć z bliska. To było absolutnie nie do przyjęcia. To była inwazja na moje życie osobiste i moją prywatną przestrzeń. Nie wyrażam zgody na takie zachowanie ani na nienawiść, nękanie czy groźby. Miłość, szacunek i prywatność nigdy nie powinny być traktowane jako widowisko. Miłego weekendu wszystkim - skwitował.

Współczujecie Krzysztofowi?

Przypominamy, że choć lekarz jeszcze się nie rozwiódł (kolejna rozprawa zaplanowana jest na lipiec), już znalazł nową miłość.

Krzysztof Gojdź
Krzysztof Gojdź © Instagram
Krzysztof Gojdź
Krzysztof Gojdź © AKPA | AKPA
Krzysztof Gojdź
Krzysztof Gojdź © AKPA | AKPA
Krzysztof Gojdź i Marcin Roznowski
Krzysztof Gojdź i Marcin Roznowski © Instagram
Krzysztof Gojdź i Marcin Roznowski
Krzysztof Gojdź i Marcin Roznowski © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą