Milionerka Blanka Lipińska tłumaczy, dlaczego zasypuje Instagram reklamami: "Nie przeszkadza mi zarabianie"
Blanka Lipińska wykorzystuje media społecznościowe zarówno do relacjonowania codziennych przygód, jak i zarabiania grubych pieniędzy. "Nie ogarniam, masz tyle kasy, a tu tyle reklam" - zauważył jeden z obserwatorów, a przedsiębiorcza celebrytka ruszyła z odpowiedzią.
Blanka Lipińska chętnie uchyla rąbka tajemnicy ze swojego życia prywatnego i zawodowego, pozostając w stałym kontakcie z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Autorka bestsellerowych powieści erotycznych wykorzystuje internet nie tylko jako narzędzie pracy, ale również jako miejsce do wyrażania opinii i inicjowania gorących debat. Słynie z bezpośredniości oraz odwagi w poruszaniu tematów, które często budzą skrajne emocje, dlatego jej wypowiedzi regularnie trafiają na nagłówki portali.
Celebrytka nie ukrywa, że na swoich książkach zarobiła fortunę i dziś chętnie pomnaża majątek dzięki kolejnym inwestycjom. Jednocześnie podkreśla w wywiadach, że "pieniądze szczęścia nie dają".
Inwestujemy w fundusze, nieruchomości. Patrzę na nas jako organizację, bo my się bardzo wspieramy rodzinnie. Mój brat jest geniuszem matematycznym i jest dyrektorem finansowym. Kuba lubi liczyć pieniądze i je zarabiać. Bardzo często korzystam z jego wiedzy. On coś sprawdza, a następnie ja w to wchodzę
Blanka Lipińska o willi w Hiszpanii. Musi wymienić trawnik! Mówi o kosztach
Blanka Lipińska o reklamach na Instagramie i zarobkach
Temat finansów powrócił w najnowszym Q&A. Lipińska zaspokoiła ciekawość obserwatora, który zastanawiał się, dlaczego celebrytka zasypuje swoje profile w mediach społecznościowych reklamami, choć nie narzeka na brak pieniędzy. 40-latka z charakterystycznym dla siebie przekąsem wytłumaczyła, że imponujący stan konta bankowego nie musi oznaczać rezygnacji z dalszego zarabiania.
Nie ogarniam, masz tyle kasy, a tu tyle reklam. Po co? - dopytywał internauta.
Wy się serio wczoraj dowiedzieliście, że ja na "365" się dorobiłam? Bo podniecacie się, jakby co najmniej było czym, albo jakby was to dotyczyło. No hit. Drugą sprawą jest tok myślenia takich ludzi. Jak już masz, to siądź na dupie i nie rób nic... Zdradzę wam sekret, przy takim podejściu nie macie szans na to siedzenie. A mi nie przeszkadza zarabianie, zupełnie mi nie przeszkadza, więc bez wychodzenia z domu, z radością będę zapewniać dobrobyt następnym pokoleniom - oznajmiła Blanka.
Mistrzyni ciętej riposty?