Sandra Kubicka dała się poznać ostatnimi czasy przede wszystkim jako właścicielka lokalu oferującego matchę, który - delikatnie mówiąc - wzbudza dość skrajne emocje. Matcha to obecnie ulubiony napój wszystkich szanujących się i aspirujących influencerów, ale internetowi smakosze nie mieli niestety najlepszego zdania o zielonym przysmaku serwowanym według pomysłu i receptury celebrytki.
W związku z powyższym przedsiębiorczyni przeżywała ciężkie chwile, a pogodzenie się z krytyką nie przychodziło jej łatwo. Celebrytka zapewniała regularnie, że "ma w d*pie" narzekania TikTokerów, jednocześnie publikując kolejne tyrady pod ich adresem. Ostatnio pokusiła się nawet o stwierdzenie, że krytykujący jej matchę internauci chcieli doprowadzić do zamknięcia lokalu "Sandra's Matcha" albo nawet czegoś o wiele gorszego.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Sandra Kubicka o opiece nad synkiem, wspólnych wakacjach i wyjątkowych urodzinach Barona.
Sandra Kubicka na wakacjach w Grecji
Ostatnio, być może w celu zapomnienia o matchowych dramatach, Kubicka wybrała się na wakacje do Grecji, gdzie do jej obowiązków należało jedynie prężenie się w bikini oraz narzekanie na wczesne godziny hotelowych śniadań. Celebrytka znalazła szczęśliwie też czas na zabawę. W środowy wieczór na Instagramie Sandry pojawiła się relacja z wizyty w popularnym na Mykonos klubie Lio, gdzie oddawała się tańcom z przyjaciółką. Co ciekawe, noc wcześniej rezydował tam... jej były narzeczony, Cedric Gervais. Popularny DJ dał tam występ, który był szeroko reklamowany w social mediach. Niestety, nic nie wskazuje na to, żeby pojawił się w klubie ponownie w środę, gdy bawiła się tam jego była partnerka.
Kubicka i Gervais byli związani ze sobą przez cztery lata, a celebrytka chętnie opowiadała o uczuciu do DJ-a na łamach kolorowej prasy i planowała z nim wielki ślub. Relacja jednak nie przetrwała, zaręczyny zostały zerwane, a Sandra zarzucała gwiazdorowi niewierność. Pozostaje liczyć, że czas zaleczył te rany...
Myślicie, że Cedric miałby ochotę napić się "Sandra's Matcha" na zgodę?