Dorota Szelągowska podsumowuje koronasceptyków: "Na GŁUPOTĘ niestety jeszcze nie ma lekarstwa"
"Może również ubranie ogranicza ich wolność, może powinni wystąpić o to, żeby chodzić nago po ulicach" - rozmyśla i powątpiewającym w istnienie wirusa proponuje wizytę w szpitalu zakaźnym. Viola Kołakowska odpowie?