Fagata dywaguje nad wielkością swoich piersi i przyznaje, że nie umie wskazać, po której stronie ma serce. "Jestem ch*jowa z biologii"
Fagata w najnowszej piosence wspomniała o tym, że mało kto komplementuje jej piersi, a zamiast tego skupiają się na pośladkach. W rozmowie na łamach podcastu Szalonego Reportera zaczęła nad nimi dywagować i przyznała się do tego, że jest słaba z biologii. Szokujące, jak przeszła do tej kwestii.