Tancerz Justyny Steczkowskiej KOMENTUJE aferę z TVP. "Zgoda buduje, a niezgoda rujnuje"

Justyna Steczkowska opublikowała na Instagramie wymowne InstaStory na temat tego, że ma żal do TVP, nie zdradzając jednak dokładnie o co chodzi. Teraz tancerz, który przygotowywał się z nią do występu na Eurowizji, zabrał głos w sprawie.

Steczkowska nie wystąpi w Opolu. Tancerz komentujeSteczkowska nie wystąpi w Opolu. Tancerz komentuje
Źródło zdjęć: © AKPA, KAPiF

Justyna Steczkowska ma za sobą bardzo intensywny okres. Na przestrzeni minionych miesięcy w pocie czoła przygotowywała się do Eurowizji, gdzie ostatecznie udało jej się zająć 14. miejsce, co wywołało wiele emocji. Po powrocie do Polski artystka miała już okazję wystąpić na Polsat Hit Festiwal w Sopocie i mogłoby się wydawać, że będzie występować z "Gają" na kolejnych ważnych wydarzeniach muzycznych. Niestety, już została wykluczona z jednego z nich.

W sobotę wieczorem Steczkowska opublikowała emocjonalny wpis na mediach społecznościowych, w którym odniosła się do decyzji TVP. Pominięto ją w zaproszeniach na tegoroczny festiwal w Opolu, a sama zainteresowana zarzuciła stacji brak szacunku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Justyna Steczkowska nie jest zadowolona z 14 miejsca na Eurowizji. Polska powinna zrezygnować z udziału w Konkursie Piosenki?

Piotr Musiałkowski przerwał milczenie w sprawie afery TVP

Piotr Musiałkowski na przestrzeni minionych miesięcy miał okazję współpracować z Justyną Steczkowską przy aranżowaniu występu na Eurowizję. Tancerz w rozmowie z serwisem Jastrząb Post odniósł się do przykrej sytuacji, w jakiej TVP postawiło artystkę. Jak przyznał, nie był zaskoczony.

To, że nie będzie nas w Opolu, wiedziałem niestety już od jakiegoś czasu... Nie chcę wchodzić w kulisy tej sprawy - to nie moja rola, pozostawmy to Justynie i TVP. Z mojej strony mogę tylko powiedzieć, że fakt, iż jej tam zabraknie, mówi sporo o tym, jak ten świat działa. Bo zgoda buduje, a niezgoda rujnuje. I zamiast razem tworzyć coś większego, to czasem... No, po prostu marnujemy szanse. A przecież współpraca - nawet między różnymi środowiskami - naprawdę ma wartość - stwierdził Piotr Musiałkowski w rozmowie z serwisem Jastrząb Post.

Tancerz uważa, że na decyzji TVP najwięcej stracili widzowie.

Na końcu i tak najwięcej tracą widzowie, bo odbiera im się to, na co czekają - spotkanie ze sztuką tworzoną przez ich ulubionych artystów. Jednak ja nadal wierzę, może trochę naiwnie, że przyjdą czasy, kiedy muzyka znów będzie łączyć, a nie dzielić. Że scena będzie przestrzenią radości, a nie kulisowych rozgrywek. I tego życzę wszystkim artystom - i sobie też" - dodał.

Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska © KAPiF | KAPIF.pl
Piotr Musiałkowski
Piotr Musiałkowski © KAPiF | KAPIF.pl
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska © KAPiF | KAPIF.pl
Magdalena Narożna i Piotr Musiałkowski
Magdalena Narożna i Piotr Musiałkowski © AKPA | AKPA
Justyna Steczkowska
Justyna Steczkowska © KAPiF | KAPIF.pl
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą